Miejskie sprawy

14:52

3 października 2017

Bogdan Sadowski

Dziennikarz Radia Gorzów.

Gośćmi byli radni: Sebastian Pieńkowski (Prawo i Sprawiedliwość) i Jan Kaczanowski (Gorzów Plus)

 

4 myśli na temat “Miejskie sprawy”

  1. Głupoty mecenas pisze jak zawsze zresztą.
    Przecież za Odrą są tramwaje. Więc jak je pozbywali się helmutów to tylko dlatego żeby kupić sobie nowe albo stare ale niskopodłogowe. Oraz pozbywając się kosztownych w utrzymaniu bo te nowe oddają prąd do trakcji przy hamowaniu a stare nie. I dlatego nam je oddali za pół darmo a my je wzięliśmy.

    W Berlinie są pociągi szybkie międzymiastowe, pociągi miejskie oraz metro. Te ostanie jest najszybsze. A tramwaje też są dla uzupełnienia gdzie s-bahn nie dojedzie. I autobusy.

    I tam się tym poruszają ludzie (oraz licznie rowerami) bo korki są takie że samochodem 2 godziny się przez centrum nie przejedzie.

    U nas radni LDM-u zwł bardzo się udzielają żeby rowery hulajnogi itd bo smog.
    Bzdura. W małym Gorzówku który jest w sam raz?
    Centrum miasta skrzyżowanie. Śmieją się z niego przyjezdni.
    Wójcicki wie co robi zamykając kawałek Sikorskiego na deptak.

    Patrzcie jak Zielona Góra wygląda. całe centrum ma w deptakach.
    Ale u nas ten korek Chrobrego-Łokietka-Kosynierów-Matejki jednak tamuje ruch znacznie. Przydałby się ruch kołowy (przez Adolf Hitler Strase dwukierunkową) i rondo turbinowe na skrzyżowaniu z Matejki. Bo za długo się czeka na światłach.

  2. Haha kaczanowski nie bylby zlym gospodarzem. Wysoka emerytura plus pensja radnego i zero oszczednosci.
    A konsumpcje nazywa inwestycjami.

  3. Finansowo to jest tragedia tyle mln wydawac 115mln zeby dostac 80 dofinansowania. Albo 32mln na hale wlasnych srodkow.
    I za opoznienie przez ldm kostrzynskiej zaplacili cene bo nikt ich juz nie popiera

Dodaj komentarz