Porozmawiajmy o Gorzowie

11:14

28 lipca 2017

Daniel Rutkowski

Dziennikarz Radia Gorzów.

Z wiceprezydentem Gorzowa Jackiem Szymankiewiczem rozmawia Daniel Rutkowski

2 myśli na temat “Porozmawiajmy o Gorzowie”

  1. bladziocha muszę posłuchać. jak znajdę pół godziny. później będzie komęt.

  2. mieszkanie+ wdróżcie.

    Czerwony spichlerz można zagospodarować na fajny pub piętrowy z barką z basenem na Warcie. Na wzór Berlin Badeschiff.
    Ale to moja fantasmagoria.
    Realnie co się da zrobić to ten basen na Warcie za 700 tysięcy.
    Niepotrzebnie z tego rezygnujecie to bardzo fajny i potrzebny projekt.
    Pod Gorzowem jest dużo jezior więc.. ale i tak szkoda. Plaża miejska była historycznie w tym miejscu. a jeśli byście zaczęli wdrażać plan odżywienia dawnego Landsberga to basen na barce wpisałby się w to odtworzenie. Byłby 3-ci bulwar i ożywienie Zawarcia w jego najbardziej umarłej części jakim jest Wał Okręży. Później czerwony spichlerz łatwo będzie zrobić. A jeśli lokalizacja okaże się wątpliwa, to jest możliwość po drugiej stronie od Bulwaru zachodniego. I tam imprezy organizować.

    Za takie projekty zyskacie bo teraz nic nie widać że jest robione. A to będzie widać. Widoczna zmiana wizerunku miasta. Miasto przyjazne mieszkańcom.

    Na Kostrzyńskiej murek jak usuniecie to i tak będzie hałas do parku. A firma elkap i tak dymi na pół osiedla spalając tapicerki w kominie. Stąd tak duże zanieczyszczenie powietrza w tym miejscu oraz przed 3-ech mieszkańców na Dobrej którzy kopcą w domach paląc metodą od dołu która powoduje smog bo obfity 7x większy dym leci na dół niż jakby palili od góry.

    Hałas jest pod rolnikiem i na alejkach Marcinkowskiego ale tych ostatnich bym nie usuwał bo pijaków będzie zbyt dobrze słychać.
    Hałas będzie jak trase średnicową zrobicie północną na manhatanie. I na piaskach.

    Nazwy ulic. Dzierżyńskiego zmienili na Kaz Wielkiego i to była dobra zmiana.
    Ale aleje księdza Andrzejewskiego moglibyście zmienić na Żołnierzy Wyklętych.
    Pozostałe na im. Marty Bejnar-Bejnarowicz (bardzo fajna nazwa).
    Walczaka szkoda nazwy. Bierzanina. Mogłyby zostać jakby prawo pozwalało.
    Pomysłów na nazwy ulic jest pełno tylko nie zostało uruchomione zgłaszanie i głosowanie przez mieszkańców. Tylko radni w swoim gronie wybierają.

    BO porażka w tej formule. Strata dużych pieniędzy. Fajne bardzo projekty z pierwszego czy drugiego rozdania poprzepadały. Był tam remont schodów prowadzących do PWSZ na Chopina, podwórko 4 LO na boisko, później formuła została skopana przez radnych i wygrywają same wątpliwe i kosztowne projekty np oświetlenie. Raz się wyda a później co rok trzeba koszt prądu płacić. Także ze stratą wszystko. W Baczynie nawet oszczędzali przez całą zimę nie zapalając i zaoszczędzili dzięki temu kasę i zrobili bardzo ładną drogę na 7 taflach asfaltu.

Dodaj komentarz