Po świętach szczypiorniści trenują prawie w komplecie

19:41

3 stycznia 2017

Filip Górecki

Dziennikarz sportowy, czasami także miejski reporter

W poniedziałek szczypiorniści Kancelarii Andrysiak Stali Gorzów wrócili do wspólnych zajęć po przerwie świąteczno-noworocznej. Na treningach pierwszoligowca brakuje tylko Miłosza Bekisza, który jest na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski. Pozostali, jak powiedział trener Dariusz Molski, są w pełnej dyspozycji i przygotowują się m.in. do spotkania z Chrobrym Głogów w Pucharze Polski:

2 myśli na temat “Po świętach szczypiorniści trenują prawie w komplecie”

  1. Nie ma hali. A na zdjęciu to co jest. Nie hala?
    Jakby ją powiększyć.
    A AZS PWSZ ma piękną nową halę przy szkole. Na mało miejsc. Ale nie potrzeba więcej dla koszykarek. Po co kobiety niszczyć robiąc z nie babochłopów bo tak Gawroniak chce?
    Ma hobby. Piłka ręczna tak, siatkówka tak.
    Po co dwie (trzy) hale?
    Stadionu lekkoatletycznego nie ma? Jest stadion lekkoatletyczny. A będą robić stadion lekkoatletyczny.
    A stadion Stilonu jest? Jest stadion Stilonu. W katastrofalnym stanie.
    I jego trzeba byłoby zrobić (boisko główne i trybunę jedną chociaż).
    A oni już wpakowali na 2017 w Budżecie kasę na boiska 2 treningowe stilonu i rozbudowę lekkoatletycznego a później się będą starać o więcej pieniędzy.

    Kiedy wy to zrozumiecie że budżet nie jest z gumy?
    A wzrósł do 600 mln z 500 bo 500+! I pozbywanie się majątku miasta w postaci nieruchomości (m.in. na powiększanie molochów).
    Tak się rozwoju miasta nie robi.

  2. Zbudowali wielki stadion żużlowy na 17 tys miejsc
    I Filharmonijkę gorzowską za 150 mln kosztującą 5,5 rocznie w utrzymaniu.
    Stali też kosztuje w utrzymaniu bo przecież Zmora musi rosomaki sprowadzać i fajerwerki 10x w roku. Ceny biletów stówa.

    Ile jeszcze pieniędzy w sport i kulturę?
    Rozdysponowujcie racjonalnie nasze pieniądze z podatków bo mam już dość głupoty władzy! i radnych!

Dodaj komentarz