Gorzów zieloną wyspą – nam smog niestraszny

10:04

9 stycznia 2017

Anna Przybylak

Dziennikarka Radia Gorzów

W kilku największych miastach Polski od kilku dni rejestrowane jest zwiększone stężenie zanieczyszczeń powietrza. Gorzowianie mają wielkie szczęście, bo u nas – m.in. z powodu realizacji programu KAWKA, do atmosfery nie trafią w sezonie 132 tony szkodliwego pyłu. Usuwaniu pieców węglowych i zastępowaniu ich centralnym ogrzewaniem przyniosło efekty – powiedział nam Paweł Jakubowski, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.


Zdecydowanie lepiej też czują się gorzowianie, których spotkaliśmy dzisiaj w centrum miasta.


I będzie – tak zapowiada dyrektor Paweł Jakubowski. Na usunięcie pieców z Zawarcia nie ma co prawda takiego programu jak KAWKA, ale to kwestia porozumienia się z PGE. Takie rozmowy będziemy prowadzić, bo piece na Zawarciu znajdują się jeszcze w stu budynkach – dodaje dyrektor.

13 myśli na temat “Gorzów zieloną wyspą – nam smog niestraszny”

  1. Niestety wieczorami i w nocy poziom pyłów PM10 znacznie przekracza 120 jednostek, podczas gdy w 4-milionowym Berlinie nie przekracza 50. To, że gdzieś jest gorzej jakoś mnie nie pociesza. Siedząc w domu czuję smród i swąd palonych różności. Dzisiaj o 8.00 poziom zapylenia PM10 w Gorzowie 71 jednostek, w Berlinie…39!!!!

  2. Niech pan Kawka Jakubowski przyjedzie na ulicę Matejki w pobliżu szkoły nr15 na os. Staszica to dopiero zobaczy to znaczy poczuje jakie szkodliwe smrody wydobywają się z kominów domów w których spala się wszystkie śmieci w tym meble z farbami i klejami !!! Na sekundę nie można otworzyć okna aby wywietrzyć mieszkanie !!! Po prostu katastrofa !!!

  3. Bo w Berlinie sie jezdzi rowerami w centrum a u nas centrum to skrzyzowanie. Deptak troche pomoze. Ale Gorzow ma nieczyste powietrze z powodu piecy na zawarciu. Ta jest najwieksza plama czerwona na rysunku. Centrum i tam. Tez przez brak parkingow na obrzezach centrum. Zeby zaparkowac trzeba przez cale centrum przejezdzac niepotrzebnie a tak ruch samochodowy bylby mniejszy jakby byly parkingi na jego obrzezach.

  4. Powinno sie podac email i powolac sluzby ktore to sprawdza i beda sypac mandaty. Chetnie bym podp..lil sasiadow ktorzy mi niszcza powietrze opalajac smieciami wszystko leci na moje okno

  5. W Berlinie gratem nie wjedziesz do miasta. Zaś w Polsce i w Gorzowie klęska urodzaju trujących nas zabytkowych rzęchów. I jest to dziadostwo wszędobylskie – można smrodliwymi złomami poruszać się po całym mieście – wjedziesz takim niemal do środla katedry i wyspowiadasz się ( z trucia ludzi ) bez wysiadania.

    A za program KAWKA warto w tym miejscu podziękować poprzedniemu prezydentowi. To za jego kadencji program ten dobrze przygotowano i rozpoczęto – dzięki czemu prace idą dziś sprawnie ( w przeciwieństwie do inwestycji przygotowywanych przez Wójcickiego ) i są już pierwsze odczuwalne, pozytywne efekty.

  6. Zapraszam Straż Miejską na ul Długosza nie można otworzyć okna zwłaszcza rano i wieczorem taki smród.

  7. Palenie śmieci w piecu jest efektem trucia powietrza. A efekt to rak i inne choroby układu oddechowego.
    Niestety ludzie palą pieluchami, wrzucają butelki PET to widać jaki dym wydobywa się z komina.
    Miasto i straż miejska powinny przeprowadzić kontrole.

  8. Na zakanalu biedaki tez pala ciul wie czym . Czlowiek kupuje wegiel i drzewo a i tak hakas patologia bedzie palila wszystko

  9. szkoda ,ze nie mieszkacie na Wieprzycach – tu dopiero jest Sajgon , są śmieci które pali się w dzień i są takie spalane w nocy – to jest prawdziwa segregacja ,

  10. „są śmieci które pali się w dzień i są takie spalane w nocy – to jest prawdziwa segregacja”

    Ludziom się wydaje, że są tacy sprytni i oszczędni. Nie myślą o tym, że rachunek za spalanie śmieci przyjdzie za dziesięć, dwadzieścia lat w postaci zwiększonej w danej okolicy zapadalności na nowotwory, przewlekłą obturacyjną, chorobę płuc czy choroby układu krążenia. Dla niektórych jutrzejsza cena za dzisiejsze „sprytne oszczędności” będzie bardzo wysoka – ich własne, lub ich najbliższych życie.

  11. Na Zawarciu z co niektórych kominów smród taki, że strach pomyśleć co się pali.
    Osobny problem to stare samochody. Powinni zaostrzyć przepisy odnośnie emisji spalin.
    Jeżeli kogoś nie stać na sprawny (ekologiczny samochód) to ja się nie zgadzam, aby mnie truł spalinami ze starego grata, często z wyciętym filtrem cząstek stałych (bo nie stać ludzi na wymianę)
    Jest komunikacja, są rowery.
    Dość trucia.

  12. @Piotrek- rachunek też przyjdzie w postaci pożaru sadzy w kominie a w konsekwencji całego domu a potem płacz i rozpaczliwa prośba o pomoc.

  13. Nasze stany alarmowe i tak są niższe niż na zachodzie, ale Polska „wynglem” stoi, jaki jest sens utrzymywanie nierentownych kopalń, dopłacania górnikom do wszystkiego, czym ich praca jest bardziej niebezpieczna od pracy np kierowcy? a oni i 13ki, i 14ki itd…a jak już chcą węgiel to taniej go sprowadzić niż u nas wydobywać. Świat przechodzi na OZE dobrym przykładem są Chińczycy którzy też węglem stali, i co? odchodzą od tego, mamy Malkiewiczową która wynalazła tani sposób robienia grafenu, a ta technologia zrewolucjonizuje wytwarzanie paneli PV i baterii, w to kasę włożyć…ehhh a tak to mamy to co widzimy za oknem, bo auta w tym małą rolę odgrywają a ich koniec już jest przewidziany – do 2025 nie będzie już żadnego diesla, a i benzynowe też znikną…temat rzeka, tak jak i ci co palą czym się da..

Dodaj komentarz