W lutym SKS-y ponownie w szkołach

12:36

8 stycznia 2017

Informacyjna Agencja Radiowa

Od lutego do polskich szkół wrócą dodatkowe zajęcia z wychowania fizycznego.

Nadgodziny nauczycieli finansowane będą z programu SKS. Ministerstwo Sportu kończy właśnie przygotowania do jego wdrożenia.

6 myśli na temat “W lutym SKS-y ponownie w szkołach”

  1. SKS to nie może być masowy spęd uczniów na salę gimnastyczną bez żadnych kryteriów bo zrobi się z tego kolejna lekcja wf-u.
    SKS-y to wyselekcjonowana grupa uzdolnionych ruchowo dzieci i młodzieży, którzy będą z przyjemnością i pasją uczestniczyć w treningach określonej dyscypliny sportowej dając podbudowę do dalszych kwalifikowanych zajęć w klubie. Jeszcze na etapie szkoły podstawowej, gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej będą reprezentować swoją szkołę w rozgrywkach międzyszkolnych.
    Od takich właśnie SKS-ów zaczynali w Gorzowie późniejsi reprezentanci Polski seniorów w siatkówce, piłce ręcznej, koszykówce czy lekkiej atletyce.
    Jeżeli SKS-y mają mieć charakter masowy to skończy się to grą w dwa ognie lub bezładnym i chaotycznym poruszaniem się w ścisku i tłoku po sali sportowej gdzie każdy uczeń będzie chciał robić coś innego, a nauczyciel wypełni dziennik na 40 uczestników zajęć i zadowolony z siedzenia na ławce weźmie kasę.

  2. Dlaczego usuwane są komentarze? Co było takiego nagannego lub niewygodnego dla radia, że dopuszczono się takiego wstrętnego czynu?

  3. Co było takiego nagannego lub niewygodnego dla radia, że dopuszczono się takiego wstrętnego czynu?”””””””
    ty zobacz co z „TRÓJKĄ ” zrobili:-(

  4. Po hucpie w „Trójce” pod rządami Jethonowej, która jest obecnie „apolitycznie” zaKODowana – radio wraca do normalności.
    Po debilnej akcji „Ożeł Morze” wspólnie z „de bulem”, po szopce z czekoladowym orłem, po kpinach z barw narodowych i różowych gadżetach na tej akcji i po jedynej fladze zamocowanej do psa – nie było innego wyjścia, jeśli radio publiczne miało być czymś innym, niż pośmiewiskiem, w tym pośmiewiskiem z tradycji i symboli narodowych Polaków.

  5. A co zrobili z „Trójką”? Wyrzucili M. Jethon, która robiła wspólnie z B. Komorowskim akcję „Orzeł morze” z czekoladowym orłem, różowymi balonikami i flagami w Dniu Flagi. Wyrzucili A. Andrusa, częstego gościa Szkła kontaktowego w TVN. Wyrzucili M. Niedźwieckiego, który zaczął pracę w „3” w cztery miesiące po wprowadzeniu stanu wojennego, tj. 1 kwietnia 1982 r., a także został zarejestrowany jako kontakt operacyjny wywiadu PRL o pseudonimie „Bera”, nr rejestracyjny 17845.

Dodaj komentarz