Raport o stanie Gorzowa

19:31

10 stycznia 2018

Izabela Patek

Reportażystka, dziennikarka działu kultury i gorzowskiej redakcji Radia Zachód Tel. 95 720 47 91.

W Bibliotece imienia Zbigniewa Herberta odbyła się „Debata o stanie miasta”. Raport został przygotowany przez niezależnych ekspertów, naukowców i ekonomistów związanych z Gorzowem. 

Spotkanie prowadzili dr Piotr Klatta i dr Arnold Siwy. Organizatorzy szukali odpowiedzi na pytania: jaka jest prawdziwa kondycja miasta, dlaczego Gorzów nie rozwija się dynamicznie, a także jak jest przyczyna tego, że w mieście tak trudno prowadzi się interesy ? Autorzy raportu przygotowali go na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego i innych ogólnie dostępnych wskaźników tak, by ułatwić zrozumienie wielu procesów i zjawisk z zakresu demografii, ekonomii i gospodarki. Mówi dr Piotr Klatta, były pracownik naukowy Akademii imienia Jakuba z Paradyża:
Jednym z mieszkańców, którzy wzięli udział w debacie był Ryszard Bronisz, który od urodzenia mieszka w Gorzowie. Jego zdaniem, przyglądając się temu, co dzieje się w mieście nie widać kierunków rozwoju:
Radny, Grzegorz Musiałowicz zwraca uwagę na problemy miasta z prowadzonymi inwestycjami, a zwłaszcza z planem transportowym: 
Z przedstawionych  przez autorów raportu danych wynika, że Gorzów, podobnie jak wiele innych podobnej wielkości miast wyludnia się.Jednocześnie wzrasta liczba osób w wieku poprodukcyjnym. Jest też bardzo niskie bezrobocie. Zarobki gorzowian plasują się na najniższych pozycjach tabeli płac. Jeśli chodzi o wydatki inwestycyjne w przeliczeniu na jednego mieszkańca, są one najniższe wśród miast wojewódzkich.Tym, co bardzo dziwi autorów raportu jest fakt, że Gorzów nie wydatkuje w całości pieniędzy przeznaczonych na inwestycje. Z analizy dokumentów wynika, że co roku miasto ma kilkadziesiąt milionów tzw. wolnych środków, które nie zostały wydane na prowadzenie ważnych dla mieszkańców przedsięwzięć.
Debata została zorganizowana przez Gorzowski Klub Dyskusyjny.

7 myśli na temat “Raport o stanie Gorzowa”

  1. Dobrze, że wreszcie odbyła się dyskusja o mieście, a tym samym o nas, mieszkańcach. Byłem, widziałem. Zaczynek do prawdziwych rozmów, do budowania środowiska, bo o tym tam była mowa. I nawet jak na Gorzów to sporo ludzi było. Prosze o następne takie inicjatywy

  2. no, no kto by pomyślał , ze taka wielka frekwencja była , żeby nie kobiety to nie było by gdzie palca włożyć

  3. Wnioski:

    1) obecne władze miasta są ekspansywne jedynie na polu propagandy ( „Wieloletni Plan Inwestycyjny” i jego szumne ogłoszenie w filharmonii – niczym uroczystość wręczenia Oscarów – dla J. Wójcickiego oczywiście, „2 miliardy do wydania na inwestycje !” i niekończące się igrzyska dla gawiedzi, blichtr, błyskotki i świecidełka );

    2) obecne władze miasta są kompletnie niewydolne ( wbrew oficjalnej propagandzie ) na polu inwestycji ( ostatnie miejsce wśród miast wojewódzkich jeżeli chodzi o wielkość inwestycji przypadających na głowę mieszkańca i – w tym kontekście szczególnie niepokojące – kilkadziesiąt milionów rokrocznie niewykorzystanych środków budżetowych na inwestycje ).

    Takie są skutki gdy wybory polityczne przestają być wyborami między bardziej i mniej kompetentnymi kandydatami, między lepszym i gorszym programem dla miasta ( państwa ), a stają się de facto wyścigiem do fotela prezydenckiego kuglarzy socjotechniki i speców od marketingu politycznego skrytych za plecami miernych kandydatów.

  4. Pani Patek zanim coś napisze to proponuję żeby najpierw sprawdziła.
    Dr Klatta nie jest z Akademii im. Jakuba z Paradyża tylko z Gorzowa Wlkp.
    Mało tego, nie jest też pracownikiem tej Akademii. Wyleciał z niemałym hukiem.
    Jest jak sam o sobie mówi „zwykłym doktorem”…żeby nie powiedzieć nikim.

  5. Informuję Szanownych Państwa, że w wydarzeniu brało udział około 100 osób. Internautę o wiele mówiącym nicku „kpina” pozdrawiam i również informuję, że ma jedynie rację co do tego, że nie jestem już pracownikiem AJP. Informuję go również, że rozpowszechnianie nieprawdziwych i godzących w moje dobre imię informacji będę ścigał sądownie. Pozdrawiam i zachęcam do osobistego udziału w kolejnych wydarzeniach popularyzujących wiedzę o naszym mieście.

  6. „Informuję go również, że rozpowszechnianie nieprawdziwych i godzących w moje dobre imię informacji będę ścigał sądownie” kolejny który straszy sadami tylko dlatego ze ktoś go nazwał „nikim”, jak wybujałe ego musi mieć pan doktor, że takie rzeczy go ruszają mimo ze nie jest już „funkcjonariuszem” „prezesem fundacji” czy kandydatem z psl-u na radnego… internauta o nicku „kpina” widocznie ma rację

Dodaj komentarz