Jacek C. znów przed gorzowskim sądem. Wyrok dla wujka pedofila w poniedziałek

15:46

14 lipca 2015

Marcin Sasim

Sąd Okręgowy w Gorzowie trzeci raz mierzy się ze sprawą Jacka C., pedofila spod Starego Kurowa, oskarżonego o molestowanie pięciorga dzieci swojego brata. Mężczyzna tylko częściowo przyznał się do winy. Nie zgadza się z niektórymi zarzutami prokuratury i walczy o mniejszy wyrok niż orzekane dotąd 10 lat więzienia.

Przypomnijmy, dwa poprzednie wyroki Sąd Apelacyjny w Szczecinie uchylał przez błędy formalne. Potrzebny był więc trzeci proces. Dziś się zakończył. Sędzia Rafał Kraciuk wysłuchał mów końcowych. Wyrok ogłosi w poniedziałek.

Prokuratura chce dla 52-latka 10 lat więzienia oraz 10-letniego zakazu zbliżania się do dzieci. Prokurator Jacek Wasilewski nie ma wątpliwości, Jacek C. jest winny i zasługuje na karę:

Jacek C. jest w areszcie od stycznia 2013 roku. Trafił tam, kiedy sprawa wyszła na jaw. Według śledczych 52-latek przez dekadę, od 2003 roku, molestował dzieci swojego brata. Trzy dziewczynki i dwóch chłopców miał zmuszać do seksu i dotykania swoich narządów płciowych. Sam Jacek C. twierdzi, że nie robił tego z chłopcami. Przyznał, że miał kontakty z dziewczynkami, ale nie przez 10 lat, a znacznie krócej. Twierdzi też, że nie używał przemocy. Jego obrońca, adwokat Michał Kałużny, wnosił przed gorzowskim sądem o mniejszy wyrok:

Z zarzutami w tym samym procesie mierzą się także rodzice dzieci. 40-letniemu Szczepanowi C. i 38-letniej Monice C. prokuratura zarzuciła pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa. Zdaniem śledczych o wszystkim wiedzieli, ale nie reagowali. Ich obrońca, adwokat Jacek Stefańczyk, wnosił dziś o uniewinnienie obojga:

Prokuratura chce dla każdego z rodziców kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat.

Dodaj komentarz