Komunikat ministerstwa pracy ws. zmian urlopowych

15:00

9 października 2017

Kamil Hypki

z-ca redaktora naczelnego  kierownik działu informacji   +48 68 4555 503

Komunikat Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w związku z coraz częściej pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami nt. zmian w Kodeksie pracy.

Zapewniam, że ani Komisja Kodyfikacyjna, ani kierowany przeze mnie resort, nie ma najmniejszego zamiaru określać sposobu wykorzystywania urlopu wychowawczego przez pracowników, w tym ograniczać możliwości aktywnego spędzania przez nich czasu wolnego – podkreśliła minister Elżbieta Rafalska.

Zarówno dzisiejszy, jak i przyszły dorobek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, powinien być traktowany jako autorski dorobek tej komisji, a nie projekt, nad którym pracuje resort rodziny pracy i polityki społecznej. W takich kategoriach należy traktować również wypowiedź Przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy prof. Marcina Zielenieckiego na łamach „Dziennika Gazeta Prawna”, w którym zarysowane zostały niektóre kierunki dotychczasowych prac komisji.

Zapewniam, że ani Komisja Kodyfikacyjna, ani kierowany przeze mnie resort, nie ma najmniejszego zamiaru określać sposobu wykorzystywania urlopu wychowawczego przez pracowników, w tym ograniczać możliwości aktywnego spędzania przez nich czasu wolnego.

Wszelkie informacje o jakichkolwiek zmianach w Kodeksie pracy są nieprawdziwą i niedopuszczalną nadinterpretacją rozmowy z prof. Marcinem Zielenieckim, Przewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy.

5 myśli na temat “Komunikat ministerstwa pracy ws. zmian urlopowych”

  1. Publiczne radio stało się tablicą ogłoszeń pisiorów. Radio Propaganda

  2. a kto mówi o urlopie wychowawczym, pislamia chce przewrócenia do góry nogami obecnego systemu urlopów wypoczynkowych

  3. Pani minister.

    W podgorzowskich zakladach pracy przymusza sie do pracy w soboty pracownikow pod grozba zwolnienia po czym nie wyplaca im naleznych nadgodzin czyli dodatku +50% za kazda godzine pracy w sobote.

    Zamiast tego podsuwa sie karteczke do podpisania „prosze o zabranie mi z nadopdzin na dzien wolny” i sie dostaje 1-1 zamiast 1,5dnia wolne za kazda sobote.
    Proba odmowy podpisu konczy sie tekstem „i tak ci to zabiora a mozesz miec konsekwencje jak nie podpiszesz”. Jeszcze zie nie zdarzylo zeby ktos nie podpisal.

  4. Tak jest z pracodawcami ,ze nie wyplacają naleznych nam pieniedzy a jak się nie podoba ,droga wolna .Każdy kto ma zobowiązania milczy i tyra dalej …..jeszcze tylko brakowaloby żeby decydowali o moim czsie wolnym…

Dodaj komentarz