Ktoś tu chyba przesadził…

12:49

8 września 2017

Iwona Krawczyk

Rekord został chyba pobity. W jednej z sieci sklepów już teraz pojawiły się artykuły i ozdoby związane ze świętami Bożego Narodzenia.  Przyzwyczailiśmy się już do tego, że we wrześniu sklepy wystawiają ofertę zniczy i kwiatów przed 1 listopada, ale bałwanki i choinki na początku września to chyba przesada. I to wcale nie lekka…

14 myśli na temat “Ktoś tu chyba przesadził…”

  1. To może PiSowską metodą wprowadzić kary i komisje śledcze za zbyt szybkie ofertowanie przez handlowców produktów na Boże Narodzenie? Handel to handel i każdy ma prawo sprzedawać to, co nie jest zakazane. To ryzyko handlowca. Czy pani redaktor ścigała z równym zapałem zakopiańskie ciupagi i oscypki w Dziwnowie, Kołobrzegu czy Władysławowie???

  2. A ja się pytam gdzie jaja wielkanocne z czekolady ?

    Ociąga się kierownictwo ww sklepu, ociąga… Przecież mamy już wrzesień !

  3. Nie widzę w tym nic niestosownego. Być może są tacy, którzy chętnie kupią renifery lub inne zimowe gadżety

  4. Wygłupy marketowego lewactwa, ludzi bez kindersztuby i szacunku dla polskości. Prowadzi ta błazenada do spowszednienia tak wyjątkowego czasu, jakim jest Boże Narodzenie, do jego bezmyślnego skomercjalizowania, do budowy skojarzeń typu: Święta = Wielkie Zakupy.

    Wieloletnia tradycja naszej, polskiej, narodowej kultury sytuuje listopad jako miesiąc zadumy, wspominania zmarłych, zaś grudzień to czas przedświąteczny. Mieszanie tych okresów jest zwykłą głupotą, burzeniem wieloletnich zasad polskiego narodu.

    Market to nie hurtownia z jednej branży, tylko sklep codziennych lub cokilkudniowych zakupów, więc w asortymencie powinna mieć wszystko w swoim czasie. Więcej: jeżeli ktoś w markecie robi taką szopkę – mam prawo myśleć, że ma niewiele do zaoferowania, skoro nie ma czym wypełnić półek.
    Ale mam pomysł dla tych pośpiesznych czy wręcz ekspresowych handlowców: nie 3 miesiące wcześniej tylko z ROCZNYM wyprzedzeniem róbcie akcję „Boże Narodzenie w marketach”. Kolejne „bicie rekordów” też róbcie z rocznymi interwałami: 2, 3, itd. lata wcześniej!
    Wy swój kretyński wyścig w ten sposób utrzymacie, a do handlu wróci nasza polska normalność.

  5. Po co te stresy? Po prostu nie kupujemy tego, to sami się przekonają co robić.

  6. Niedługo to będą miniaturki Jarosława K. Przecież to on jest prawdziwym Mikołajem, stwórcą i natchnieniem dla każdego pisowca.

  7. @nicelus vel bonk „Wieloletnia tradycja naszej, polskiej, narodowej kultury” … to puste sklepy non stop.

  8. A mnie rozbawiło to,że ostatnio w sierpniu jakiś jełop w salonie chciał mi sprzedać opony zimowe! Co za tupet!?

  9. Proszę jechać do Chorwacji, a szczególnie do Dubrownika. Tam jest sklep, który cały rok sprzedaje ozdoby na Święta Bożego Narodzenia. Nikt tym nie jest zażenowany, a wręcz przeciwnie ludzie kupują mimo, że jest to lipiec czy sierpień. Każdy ma prawo wyboru i nic nikomu do tego, co leży w sklepie i kiedy jest to sprzedawane.
    Pozdrawiam

  10. Beatka253:
    1) powtórzę: „Market to nie hurtownia z jednej branży, tylko sklep codziennych lub cokilkudniowych zakupów”,
    2) „Tam jest sklep, który cały rok sprzedaje ozdoby” – cały rok i sklep specjalistyczny. Nie o tym tutaj mowa.

  11. bonk napisał(a):
    11.09.2017 o 16:06

    Beatka253:
    1) powtórzę: „Market to nie hurtownia z jednej branży, tylko sklep codziennych lub cokilkudniowych zakupów”,
    2) „Tam jest sklep, który cały rok sprzedaje ozdoby” – cały rok i sklep specjalistyczny. Nie o tym tutaj mowa
    ————————————————————————————–.
    a gdzieśty to trollu wyczytał jakiego ten przygłupi tekst dotyczy?

Dodaj komentarz