Pędzliczek zielonawy spowodował… ogromne korki

14:00

30 listopada 2017

Filip Praski

Dziennikarz Radia Gorzów 95,6 FM. E-mail: f.praski@radiogorzow.pl

W ubiegły piątek wycinka drzew na Kostrzyńskiej odbyła się w godzinach popołudniowego szczytu. – Korki sięgały aż do Łupowa – informowali nas wściekli słuchacze. W magistracie pytaliśmy więc z czego wynikała ta sytuacja i czy do podobnych scen będzie dochodzić w przyszłości.

Rzecznik prasowy Urzędu Miasta, Ewa Sadowska, tłumaczy, że przyczyną zamieszania był… pędzliczek zielonawy:

Urzędnicy informują, że wycinka drzew na ulicy Kostrzyńskiej została już zakończona.

9 myśli na temat “Pędzliczek zielonawy spowodował… ogromne korki”

  1. To nie pędzliczek zielonawy spowodował te korki na ul. Kostrzyńskiej tylko organizacja pracy ustawiona przez ekipę Jacusia.

  2. ekipa jacisua nie ma pojęcia co znaczy zwrot „organizacja pracy” ta m jest jak w kabarecie a nawet lepiej niż w uchu prezesa

  3. Entliczek pętliczek,
    zielonkawy pędzliczek,
    na kogo wypadnie,
    na tego bęc.

  4. Do kościoła poszedłem, że wreszcie wycieli te stare drzewa. To lokalna droga i obowiązuje 40 km/h. Jeszcze niedawno „polity-ekolodzy” mówili, że ograniczyć tam prędkość – a teraz podpuszczają, że korki. Korków nie ma jak pędzą 70 – łamiąc przepisy. Przez kariery od nieporozumień próchów remont będzie się ślimaczył kolejne lata zamiast mieć to za sobą.

  5. To nie pędliczek tylko termin wycinki PIĄTEK PO POŁUDNIU!!!

  6. Ja bym tym pędzliczkiem zielonkawym potraktował wójta i jego sołtysów!

  7. Zapewne to nie koniec wycinki, korzenie zostały w ziemi więc zanim dojdzie do remontu to drzewa na nowo odrosą.

  8. rysela30 patrz co ty pieprzysz bo rzygać się chce.. wolisz tadzika który rozkradł Gorzów nie dając w zamian nic ? .. żałosne, schowaj się

Dodaj komentarz