Rodzice małej Hani dziękują wojewodzie

11:25

12 stycznia 2018

Anna Przybylak

Dziennikarka Radia Gorzów

Rodzice Hani Fijak, na której operację ponad 30 tys. ludzi w kilka godzin zebrało 412 tys. zł, dzisiaj spotkali się z wojewodą lubuskim, aby mu podziękować za pomoc, którą im ofiarował podczas organizacji podróży do Wiednia. Dzięki wstawiennictwu Władysława Dajczaka na miejscu zajął się nimi konsulat, który m.in. zapewnił tłumacza i pomoc prawną. Przypomnijmy, dziewczynka w wiedeńskiej klinice przeszła skomplikowane operacje usunięcia guza mózgu. Teraz czeka na nią jeszcze chemia, choć najgorszy kryzys został już zażegnany.

Mała Hania należy do fundacji „Kawałek Nieba”, na koncie której nadal można wspierać leczenie dziewczynki. Dzięki staraniom wojewody ponad 40 tysięcy złotych na leczenie przekazała też inna fundacja, działająca przy spółce KGHM Polska Miedź S.A.

5 myśli na temat “Rodzice małej Hani dziękują wojewodzie”

  1. sukces ma wielu ojców—- ludzie zbierali pieniądze ale podziękowania i chwałę zbiera Dajczak ,

  2. @zimny drań, ludzie dziękują wszystkim, którzy im pomogli, a ty nie dałeś ani złotówki, a teraz zazdrościsz, że oni innym dziękują. Nie zazdroszczę ci tej zazdrości, bo to choroba.

  3. „…..Dzięki wstawiennictwu Władysława Dajczaka na miejscu zajął się nimi konsulat, który m.in. zapewnił tłumacza i pomoc prawną…” . No łaski ten cały konsulat nie zrobił. To było jego psim obowiązkiem . Po to jest aby pomagać naszym rodakom w danym kraju. I jeszcze to sformułowanie- „dzięki wstawiennictwu” O opatrzności Władysławie :/ Najważniejsze że dziewczynka ma się co raz lepiej. Serdecznie pozdrawiam całą rodzinę, modlę się o zdrowie i wytrwałość dla Was!

  4. @Piotr – „No łaski ten cały konsulat nie zrobił. To było jego psim obowiązkiem .”

    Nie prawda. Konsulat ma obowiązek pomagać polskim obywatelom, którzy będąc w danym kraju znaleźli się w trudnej sytuacji. Konsulat nie ma obowiązku pomagania obywatelom w normalnej sytuacji i to zanim jeszcze wyjadą z Polski.

    „Po to jest aby pomagać naszym rodakom w danym kraju.”

    Ale nie zawsze się tak dzieje. Weźmy na przykład ambasador w USA Ryszard Schnepf, którego ojciec współdziałał w zabijaniu polaków w „obławie augustowskiej”, szkodził Polsce jako ambasador, a więc szkodził wszystkim Polakom, zanim jeszcze wyjechali z kraju.

  5. Oczywiście Polaków powinno być napisane wielką literą. Błąd przez to, że klawisz Shift słabo mi kontaktuje.

Dodaj komentarz