Sonda RG: Większość za wykupieniem prawa do organizacji żużlowego cyklu Grand Prix

14:40

13 października 2017

Anna Przybylak

Dziennikarka Radia Gorzów

Czy Gorzów powinien wykupić prawa do organizacji cyklu Grand Prix na żużlu na kolejne lata? Pytamy o to w naszej tygodniowej sondzie internetowej, dziś czas na podsumowanie. Za kontynuacja cyklu w naszym mieście jest 59 procent internautów, według 40 procent Grand Prix już nie powinno być, a 1 procent pytanych nie ma zdania. A oto opinia mieszkańców, pytanych dzisiaj w mieście.


Przypomnijmy, władze Stali Gorzów i władze miasta rozmawiają o przedłużeniu kontraktu na organizację w Gorzowie kolejnych turniejów cyklu Grand Prix. Obowiązujący kontrakt obejmuje jeszcze organizację turnieju w przyszłym roku i organizację finału Pucharu Świata w kolejnym.

7 myśli na temat “Sonda RG: Większość za wykupieniem prawa do organizacji żużlowego cyklu Grand Prix”

  1. większość…buhhahhhaaaa, skończyć z wydawaniem kasy miejskiej na motorynki, stadion przekazać Warcie

  2. W ogóle nie interesuję się żużlem i od zawsze uważam, że takie zawody powinni finansować wyłącznie zainteresowani, a nie miasto. Jednak uważam, że wydatek miejskich pieniędzy na taką imprezę ma większy sens, niż wydatek na zbyteczne w Gorzowie drugie w mieście urządzenie PET dla spółki, której właścicielem jest samorząd województwa. To samorząd województwa powinien dofinansować w całości te urządzenie w swoim szpitalu, zwłaszcza że dofinansował w całości takie urządzenie w szpitalu w Zielonej Górze, który nie jest szpitalem samorządowym.

  3. a ja jestem kibicem stilona i rzondam aby miejska kasa szla na naszych kopaczy. kupi siem za to grosickiego albo i kryhowiaka i bedziem ftedy potengom!

  4. Mam wielkiego pecha że trafiłem do Gorzowa , miasta w którym jest żużel. Ale najważniejsze że Gorzów jest kibicowsko podzielony , to jest dobre.

  5. Większość mieszkańców Gorzowa jest przeciwna dekomunizacji. Jeżeli chodzi o zainteresowania, to jazda motocyklem w lewo i oglądanie kankana. Lokalizacja budynku filharmonii w Gorzowie i zaangażowanie jednej z najlepszych na świecie dyrygentek było wielką pomyłką. Rozsychają się tam aż dwa drogie fortepiany, a gra kwartet smyczkowy.

Dodaj komentarz