Zamykają skrzyżowanie Narutowicza-Paderewskiego

07:37

7 grudnia 2017

Iwona Krawczyk

Dziś rozpocznie się ostatni etap trwającej przebudowy skrzyżowania ulic Paderewskiego i Narutowicza; wykonana zostanie nowa nawierzchnia skrzyżowania. Skrzyżowanie od rana ma być wyłączone z ruchu. Zachowany będzie jedynie dojazd do zatok postojowych przy ul. Narutowicza od strony  Niepodległości oraz od strony ul. Witosa. Prace zakończą się za dwa tygodnie.

3 myśli na temat “Zamykają skrzyżowanie Narutowicza-Paderewskiego”

  1. Dlaczego miasto bierze się za remonty istniejących dróg jak nie ma ulicy Grabskiego, która tutaj jest zaznaczona jako objazd? To jest jakaś farsa, bo odcięli kilka tysięcy ludzi od jedynego utwardzonego dojazdu do osiedla, jednocześnie każąc im jeździć po betonowych płytach udających ulicę Grabskiego. Kto zapłaci za uszkodzenia w samochodach po przejeździe po takich dziurach? Kto podjął decyzję o remoncie skrzyżowania bez zapewnienia godziwego objazdu? Zdaje się, że porozmawiamy o tym przy wyborach.

  2. Dokładnie zgadzam się z „Matt Pine”. Jeżdżę tym skrzyżowaniem po dziecko do szkoły. Objazd płytami betonowymi – to jakaś kpina. A przejazd przez to skrzyżowanie do tej pory, to jakiś dramat. Kto za to odpowiada? Skandal, skandal, skandal ….

  3. Dlaczego remontując to skrzyżowanie nie zapewniono na przejściach dla pieszych łagodnego zejścia z chodnika na jezdnię, aby przystosować to miejsce do potrzeb osób niepełnosprawnych i oczywiści byłoby także to ułatwieniem dla osób „kierujących” wózkami dziecięcymi. Przecież bariery architektoniczne miały być w Gorzowie likwidowane przy okazji wykonywanych remontów chodników. Jest w tym jakaś niekonsekwencja, ponieważ na chodnikach umieszczono oznakowanie poziome dla osób niewidomych przed zejściem na jezdnie. To niby jak, niewidome osoby niepełnosprawne są uprzywilejowane w stosunku do niepełnosprawnych ruchowo, a na jakiej to podstawie?

Dodaj komentarz