Znaki zakazu zatrzymywania się na Świetlanej są potrzebne?

12:00

5 stycznia 2018

Marcin Sasim

Dlaczego na ul. Świetlanej na Osiedlu Poznańskim w gminie Deszczno ustawiono znaki zakazu zatrzymywania się? Decyzji nie rozumie jeden z mieszkańców, który zgłosił sprawę do urzędu wojewódzkiego.
Marcin Raniewicz mówi, że w takim wypadku przepisy muszą łamać śmieciarki, inaczej nie odbiorą odpadów, autobus MZK i mieszkańcy, którzy muszą zatrzymać się przy ulicy, żeby na przykład otworzyć bramę wjazdową do swoich posesji:


Ul. Świetlana jest drogą powiatową i to starostwo zdecydowało o, jak się okazuje, ponownym ustawieniu tam znaków. Rok temu zakazy ustawiono na części ulicy i służby wojewody nakazały je zdemontować:

Wiesław Ciepiela, rzecznik Starostwa Powiatowego w Gorzowie odpowiada, że znaki ustawiono na wniosek samych mieszkańców ulicy. Zgłaszali oni w gminie, że widoczność na tym skrzyżowaniu jest bardzo słaba, co stwarza zagrożenie dla pieszych:

Wydział infrastruktury urzędu wojewódzkiego w Gorzowie otrzymał pismo wczoraj i dopiero analizuje sprawę.

5 myśli na temat “Znaki zakazu zatrzymywania się na Świetlanej są potrzebne?”

  1. Prośba do autora aby przeczytał jeszcze raz tytuł tekstu..”Znaki zakazu na Świetlanej zatrzymywania się są potrzebne?” chyba coś nie pykło ctrl c ctrl v

  2. Smieciarki nie łamią przepisów bo nie stoją po kilka godzin kto wjeżdża na posesję nie stoi kilka godzin a ci co stoją nagminnie po pół dnia to tu jest problem nie ma chodnika nie ma ścieżki rowerowej hm chyba wszystko

  3. Bardzo dobra decyzja, pobocze to nie parking, parkujcie na swoich posesjach! Tam nie ma nawet chodnika, piesi chodzą między samochodami zaparkowanymi na centymetry od ogrodzeń, więc siłą rzeczy muszą wymijać zaparkowane auta środkiem jezdni.To cud, że jeszcze nikogo tam nie potrącono, zwłaszcza po zmierzchu. Jest to bezpośrednia bliskość skrzyżowania, z którego korzysta DUŻO samochodów, jest to kierunek na Ciecierzyce i dalej na Borek.

  4. Bardzo dobra decyzja . W tym miejscu są bardzo niebezpieczne warunki, zwłaszcza dla pieszych, szczególnie wieczorem, ponieważ kompletnie nic nie widać. Jak stoją tam zapakowane auta to jest zero widoczności.

  5. Panie Ciepiela Pan jako były policjant powinien odróżnić znaki zakazu parkowania od znaków zakazu zatrzymywania.A jakie tam są ustawione widać na zamieszczonym zdjęciu.Zakaz zatrzymywania jest bardziej restrykcyjny od znaku parkowania.Zamiana tych znaków rozwiała by obawy mieszkańców co do ew.mandatów.

Dodaj komentarz