Tytoń i dopalacze pod lupą celników

11:44

1 października 2013

7,5 tony nielegalnego tytoniu  zatrzymali w I półroczu lubuscy celnicy.  – Papierosy są coraz droższe, potencjalnym odbiorcom wydaje się, że kupując tytoń z przemytu, zaoszczędzili na kupnie papierosów  – mówi Beata Downar–Zapolska, rzecznik Izby Celnej w Rzepinie. Dodaje, że widziała, w jaki sposób taki tytoń – często sortowany i podsuszany w starych popegeerowskich budynkach, nierzadko zagrzybionych – jest pakowany. W podobny sposób – jak twierdzi Downar-Zapolska – przygotowywane są dopalacze, rozprowadzane często pod bardzo niewinnymi nazwami.

 

 

 

Klaster turystyczno-medyczny powstał w Gorzowie

15:14

30 września 2013

Pierwszy klaster medyczno-turystyczny – w zachodnim pasie kraju – powstaje w Gorzowie. Swoją przynależność zgłosiło już 11 podmiotów gospodarczych od Medi-Raju począwszy, poprzez hotele Mieszko, Grację i Koronę w Słubicach, Ośrodek w Łąkominie, Biuro Podróży Juventur, Fundację Bez Granic, po Akademię Wychowania Fizycznego czy Ośrodek Badań Społecznych w Gorzowie. – Chcemy skoordynować działania tych podmiotów, a jednocześnie zachęcić do wspólnego działania – powiedział Jan Kochanowski.

 

Jacek Bachalski podkreślał, że tam gdzie powstają i aktywne są klastry, odnotowuje się szybszy rozwój i wzrost zatrudnienia. – Przechodzimy od konkurowania do kooperowania – dodał Bachalski.

 

 

 

 

Kijkarze w Sulęcinie

14:20

28 września 2013

Około 400 uczestników – w wieku od  kilku do ponad 80. lat – wzięło udział w IV Polsko-Niemieckim Rajdzie Nordic Walking który odbył się  w Sulęcinie. Na amatorów chodzenia z kijkami czekali instruktorzy i ciekawe trasy. Impreza rozpoczęła się pokazem instruktażowym i treningiem przeprowadzonym pod okiem fachowców. Dla uczestników imprezy przygotowano trzy pełne atrakcji i ciekawostek przyrodniczych trasy: dla najmniej zaawansowanych 4. dla średniaków 6. a dla najwytrwalszych 9. kilometrową. Do Sulęcina przyjechali „kijkarze” z Drezdenka, Strzelec Krajeńskich, Wędrzyna, Długoszyna, Brzeźna, Krosna Odrzańskiego, Glisna, Koryt, Lubniewic, Żubrowa, Rychlika, Przęślic, Grabowa, Międzychodu, Trzebowa, Gorzowa, Nowogrodu Bobrzańskiego, a także z Niemiec z Beskow i Friedland. A i tak organizatorzy twierdzą, że nie wszystkie miejscowości z których przyjechali miłośnicy Nordic Walking, wymienili. Na uczestników , po zakończeniu trasy, czekały upominki, ciepły posiłek, ciasto, gorąca kawa i herbata.

 

 

To już pewne: zakres remontu Kobylogórskiej będzie zmniejszony. Tak uratujemy rządowe dofinansowanie

14:01

28 września 2013

Będziemy zmniejszać zakres remontu ulicy Kobylogórskiej- informację, którą podawaliśmy już w piątek, potwierdził nam wiceprezydent Stefan Sejwa. Wszystko po to, żeby uratować rządowe dofinansowanie do tego remontu. Przypomnijmy- miasto może dostać 3 mln w ramach schetynówek. Warunkiem jest skończenie remontu do końca roku. Tymczasem wykonawca prac, firma Pol Dróg, zmaga się z dużymi kłopotami finansowymi. Bardzo prawdopodobne, że nie zdąży z remontem. Żeby ratować, co się da, miasto zmniejszy zakres prac. Firma wyrobi się wtedy do końca roku, a dofinansowanie pozostanie. Zmieni się tylko kwota- z 3 – do nieco ponad 2 milionów złotych. Magistrat jest już po uzgodnieniach z wykonawcą, który pracuje teraz pełną parą.

Zdaniem Stefana Sejwy problemem są zapisy ustawy o zamówieniach publicznych, na mocy której wybierane są najtańsze oferty:

Wiceprezydent dodaje, że problemów z Kobylogórską nikt nie mógł przewidzieć. Firma PolDróg miała w mieście bardzo dobrą markę. Remontowała nam odcinek ulicy Warszawskiej. Zrobiła to nawet przed czasem i w bardzo dobrej jakości. W międzyczasie popadła w kłopoty, z wizją bankructwa włącznie.

Gorzów walczy ze śmieciami. Firma pracuje w weekend, zapewni też dodatkowe wozy

11:49

28 września 2013

Sytuacja na osiedlu Staszica opanowana, centrum Gorzowa sprzątane, czas na kolejne osiedla – wiceprezydent Stefan Sejwa składał dziś na naszej antenie meldunek z działań na froncie śmieciowym. Przypomnijmy- wczoraj firma TEW, czyli nowy odbiorca śmieci, została poproszona o przyspieszenie działań. Jej pracownicy mają intensywnie działać przez cały weekend. Dzięki temu z terenu miasta zanikają kolejne hałdy śmieci, a nowe pojemniki na odpady będa podstawiane na osiedlach wcześniej niż początkowo planowano. Żeby tak się stało, do Gorzowa przyjadą dodatkowe wozy firmy z Kiełcza- relacjonuje Stefan Sejwa:

Czy nie można było zapobiec bałaganowi i zmieniać wywoźnika na „zakładkę”? To najczęściej pojawiające się pytanie, jakie zadają nasi słuchacze. Wiceprezydent Stefan Sejwa odpowiada: nie można było. Nie pozwalają na to przepisy. Dodaje, że firmy, które dotąd odbierały od mieszkańców śmieci, a przegrały w przetargu, nie zachowały się zbyt elegancko. Stefan Sejwa jeszcze raz przeprosił mieszkańców za bałagan. Jednocześnie przypomniał, że to dopiero czwarty dzień, kiedy w Gorzowie wdrażane sa nowe przepisy śmieciowe:

Tymczasem wojewoda,u  którego wczoraj w tej sprawie odbyło się posiedzenie zespołu zarządzania kryzysowego mówi: teraz ważna jest aktywność mieszkańców. – Pojemników, owszem, jest coraz więcej, jednak wokół nich wciąż piętrzą się worki ze śmieciami –  zauważa Jerzy Ostrouch.  I apeluje do mieszańców, by worki powkładać teraz do podstawionych pojemników. Razem musimy zadbać o czystosć, a w konsekwencji o bezpieczeństwo na terenie Gorzowa  – powiedział wojewoda. Dziś o 16, pod jego przewodnictwem odbędzie się kolejne posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego.

Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego o śmieciach w Gorzowie

21:26

27 września 2013

Nadzwyczajne posiedzenie Wojewódzkiego  Zespół Zarządzania Kryzysowego poświęcone było problemowi – zalegających w Gorzowie – śmieci komunalnych. Firma która wygrała przetarg na wywóz śmieci nie zdążyła jeszcze podstawić wszystkich pojemników, a niektóre firmy dotychczas wywożące śmieci zabrały swoje. W wielu miejscach, gdzie jeszcze wczoraj stały pojemniki na śmieci, dziś piętrzą się wypełnione odpadkami worki zostawiane przez mieszkańców. Tak jest między innymi na ulicy Łokietka, tuż obok Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego i Zamiejscowego Wydziału Urzędu Marszałkowskiego. Po posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, wojewoda Jerzy Ostrouch wygłosił – podczas zaimprowizowanej konferencji prasowej – swoje oświadczenie.

 

 

Pościg jak z filmu na ulicach Gorzowa

15:08

27 września 2013

Świętują celnicy

14:18

27 września 2013
Mszą świętą w gorzowskiej katedrze rozpoczęły się wojewódzkie obchody Święta Służby Celnej. Po mszy poczty sztandarowe i funkcjonariusze Urzędów Celnych w Gorzowie, Zielonej Górze i Izby Celnej w Rzepinie zaprezentowały się na placu katedralnym, gdzie witały ich m.in. władze województwa z wojewodą Jerzym Ostrouchem na czele. Polskim celnikom towarzyszyli reprezentanci urzędów celnych po niemieckiej stronie granicy.
Podczas dzisiejszej uroczystości odznaczono 116 funkcjonariuszy z Urzędów Celnych w Gorzowie, Zielonej Górze i Izby Celnej w Rzepinie. Na terenie działania trzech jednostek celnych w naszym województwie pracuje 596 funkcjonariuszy.

 

Miasto nam się sypie

19:10

26 września 2013

Blisko 50 osób – głównie młodych – protestowało dziś w Gorzowie przeciwko nierównym chodnikom, wysokim krawężnikom i barierom architektonicznym utrudniającym osobom niepełnosprawnym i matkom z wózkami poruszanie się po mieście. – Ogólne hasło „Miasto  nam się sypie” miało zmotywować gorzowian do składania projektów w ramach budżetu obywatelskiego, by sytuację w mieście zmienić – mówi Kamil Kokonowski z zespołu szkół elektrycznych.

Protestująca grupa – wśród której znajdowały się niepełnosprawne osoby na wózkach inwalidzkich – przeszła chodnikami głównych ulic miasta na plac Katedralny, gdzie czekali na nią motocykliści z Grupy Motorowej „Miś” wspierający protest. Na protestujących natomiast nie czekał nikt z Urzędu Miasta .

 

 

 

 

 

Mieszkańcy: ale śmietnik!

14:48

26 września 2013

Przepraszamy. Prosimy o wyrozumiałość. Tego bałaganu nie sposób było uniknąć – szef biura związku MG-6 Maciej Pierzecki odpowiadał dziś w naszym studiu na telefony mieszkańców, którzy obserwują bałagan i zamieszanie ze śmieciami, jakie mamy w Gorzowie od wczoraj. Wszystko przez to, że trzeba w końcu wprowadzić w życie nowe przepisy śmieciowe. Firmy, które dotąd odbierały odpady, zabierają już swoje pojemniki, a nowa – jeszcze swoich nie podstawiła. W wiatach śmietnikowych piętrzą się więc teraz sterty worków z odpadami. Mieszkańcy nie kryją oburzenia:

Dyrektor biura MG-6 Maciej Pierzecki prosi o wyrozumiałość. Przypomina, że nowa firma w ciągu kilkunastu najbliższych dni powinna dostarczyć nowe pojemniki pod wszystkie adresy, a jest ich ponad   50 tysięcy. Firma TEW nie dogadała się z dotychczasowymi wywoźnikami w sprawie ewentualnego odkupienia od nich kubłów,  będzie więc podstawiała nowe, prosto z fabryki. Maciej Pierzecki tłumaczy, że ci, którzy przegrali w przetargu na odbiór odpadów, nie mają żadnego interesu w tym, żeby w jakikolwiek sposób iść na rękę konkurencji. Nie było więc możliwości takiego załatwienia sprawy, żeby wymiana pojemników odbyła się w sposób płynny.

Kiedy nowe kubły, należące do firmy TEW, pojawią się już przed  blokami czy domami, zaczyna się obowiązek segregowania śmieci (jeśli tak zadeklarowaliście). Maciej Pierzecki przypomina, że w Gorzowie odpady dzielimy na trzy grupy:

Maciej Pierzecki dodaje, że nie ma wymogu, żeby np. opakowania po jogurtach , kartony po mleku czy słoiki po dżemach myć.