Marcin i Mieszko w jednym stali domku… bardziej przy gorzowskiej Katedrze, bo tam ich spotkaliśmy kiedy robili zdjęcia dziurawym cegłom na naszej świątyni. Pan Marcin jest prywatnym przedsiębiorcom, a Mieszko jego syn lubi eksperymenty trochę czasami ekstremalne. To para do zadań specjalnych. Mieszko twierdzi, że tata nie ma czasu bo ciągle pracuje, a tata mówi, że spędza dużo czasu z synem – ot taka rzeczywistość. Nasz rozmówca łączy swoje pasje z pasjami syna np. razem latają dronem. Przesłanie rodzinnego teamu to CARPE DIEM rodzinko i tego WAM życzymy drodzy rodzice:
Gorzowska ławeczka 25.09
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
Gorzowskie podium na "Jancarzu"
Ryszard Rachlewicz
22 czerwca 2026
Ostatnia prosta: żużel, kajaki i Gorzowska Dycha
Ryszard Rachlewicz
22 czerwca 2026
Rejestracja w szpitalu w Gorzowie w nowym miejscu
Magdalena Pawłowska
22 czerwca 2026
Dwa kąpieliska w Lubuskiem już sprawdzone przez sanepid
Magdalena Pawłowska
22 czerwca 2026
O, Kuchnia! #20
Tomasz Krawczyk
22 czerwca 2026
Stal bez Holdera i Bednara
Ryszard Rachlewicz
22 czerwca 2026
Kurtyny wodne znów pojawią się w Gorzowie
Magdalena Pawłowska
22 czerwca 2026
Próba syren alarmowych w czwartek
Tomasz Krawczyk
22 czerwca 2026