Pan Mirek urodził się pod Wieluniem i przywędrował do Gorzowa z rodzicami. Tata był piekarzem/cukiernikiem (miał nawet swoją piekarnię), a mama pochodziła ze wsi, gdzie były między innymi ule i plantacja lnu. Przed emeryturą nasz rozmówca pracował w marketingu. Ponadto Pan Mirek wyszkolił 4000 osób jako instruktor/wykładowca w szkole nauki jazdy. Jakim był instruktorem – łaskawym i wspierającym. Prowadził z córką dwie szkoły jazdy i jak twierdzi chętnie by do tego wrócił, a sama praca dawała mu ogromne szczęście. Przez dwadzieścia lat Pan Mirek był też sportowcem – biegał na długich dystansach. Można powiedzieć, że życiorys tego Pana starczyłby na kilka filmów:
Gorzowska ławeczka 1.10
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
Omyłkowy alert. RCB potwierdza, że to błąd
Kamil Hypki
5 października 2026
Ostatnia Prosta: żużel, piłka wodna, piłka nożna
Filip Górecki
5 października 2026
O, Kuchnia! #35
Tomasz Krawczyk
5 października 2026
Gorzowscy kierowcy o cenach paliw. Czekają na tańsze tankowanie?
Magdalena Pawłowska
5 października 2026
Jak wybrać zawód i nie ulec presji? Rozmawiali o tym młodzi gorzowianie
Magdalena Pawłowska
5 października 2026
Wiktor Głazunow zakończył sezon w Chinach na...desce
Filip Górecki
5 października 2026
Walka z bazgrołami trwa
Iwona Krawczyk
5 października 2026
Gorzovia zrobiła weekendowy komplet
Filip Górecki
5 października 2026