Pani Janina biegnie, by pomóc. Załatwia sprawy służbowe, bo jest wolontariuszką ! Nasza rozmówczyni należy do Stowarzyszenia „Dzieci Wojny” oraz Związku Emerytów i Rencistów. Urodziła się rok przed wojną w Kolbuszowej i przybyła do Gorzowa w 1956 roku bo być w naszym mieście było jej wielkim marzeniem. Pani Janina przyjechała do Gorzowa, stanęła przy Katedrze i nie wiedziała, gdzie pójść. Pewien pan powiedział jej „nie wiesz, gdzie jesteś to Gorzów” i poszła na pocztę, pracować bo była pocztowcem. Tam była telefonistką i pracował też w sekretariacie. Żeby żyć pełnią życia Pani Janina trafiła na emeryturze do klubu seniora i to był strzał w dziesiątkę. Gorzowskim seniorom Pani Janina mówi – nie zamartwiajcie się na zapas, wychodźcie z domu, działajcie ! Poznajcie tę pogodną gorzowiankę razem z nami:
Gorzowska ławeczka 7.10
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
„Wiersze ciszy, dźwięki pamięci”. W piątek w MCK wyjątkowy koncert zaduszkowy
Krzysztof Matusiak
25 października 2026
Ostatnia szansa, by zajrzeć na Dyniowe Pole
Tomasz Krawczyk
25 października 2026
Masz pomysł na innowacyjny biznes? Zgłoś się do GOT
Krzysztof Matusiak
25 października 2026
Przejście dla pieszych na ul. Olimpijskiej do poprawy?
Tomasz Krawczyk
25 października 2026
GZSN Start świętował 50 lat istnienia
Ryszard Rachlewicz
24 października 2026
Szczypiorniści Aurum do Gorzowa wrócili, ale kibiców nie ucieszyli
Filip Górecki
24 października 2026
Warta z Kluczborkiem nie zrobiła sztycha
Filip Górecki
24 października 2026
Spichlerz na rozdrożu
Elżbieta Kobelak
24 października 2026