Premierka Danii: jesteśmy w decydującym momencie w sprawie Grenlandii

Premierka Danii Mette Frederiksen powiedziała, że jej kraj znajduje się w „decydującym momencie” w sprawie Grenlandii, autonomicznego terytorium, któremu prezydent USA Donald Trump grozi aneksją. Wsparcie dla Danii i Grenlandii wyrazili niemieccy ministrowie Johann Wadephul i Lars Klingbeil.

Dochodzi do konfliktu o Grenlandię, to decydujący moment, stawka wykracza poza to, co widać gołym okiem

– powiedziała Frederiksen podczas debaty z liderami duńskich partii politycznych.

Wcześniej w niedzielę (11 stycznia) liderzy wszystkich pięciu partii zasiadających w parlamencie Grenlandii napisali we wspólnym oświadczeniu, że „nie chcą być Amerykanami ani Duńczykami, ale Grenlandczykami”.

Liderzy grenlandzkich partii oświadczyli, że są otwarci na „dialog z sojusznikami i krajami, z którymi współpracują”, w tym USA, ale na zasadach poszanowania dyplomacji i prawa.

Stanowisko Europy w sprawie Grenlandii

Wsparcie dla Grenlandii w niedzielę wyrazili szef MSZ Niemiec Johann Wadephul i niemiecki minister finansów Lars Klingbeil.

Jest całkiem oczywiste, że o tym, co dzieje się na Grenlandii, decydują Grenlandczycy. A także Królestwo Danii

– powiedział Wadephul przed odlotem do Waszyngtonu, gdzie w poniedziałek ma spotkać się z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio.

Z kolei Klingbeil oświadczył, że „suwerenność i integralność terytorialna muszą być szanowane”.

Wzmacniamy bezpieczeństwo w Arktyce razem, jako sojusznicy NATO, a nie przeciwnicy

– powiedział minister, który udał się do Waszyngtonu na spotkanie szefów resortów finansów państw G7, poświęcone kluczowym surowcom.

Także przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przypomniała stanowisko Unii Europejskiej w sprawie Grenlandii

Tylko Dania i Grenlandia mogą decydować o sprawach dotyczących Danii i Grenlandii. Nic o nich bez nich – powiedziała. Przyznała jednak, że jest to także temat europejski, ponieważ bezpieczeństwo Arktyki ma dla nas ogromne znaczenie. – I co najważniejsze, jest to temat dla NATO

– dodała.

Bezpieczeństwo Grenlandii

Trump w piątek oświadczył, podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego, że chce porozumienia z Grenlandią – „jeśli nie po dobroci, to w trudniejszy sposób”. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, uczynią to Rosja lub Chiny.

Słowa Trumpa niejako potwierdził w niedzielę naczelny dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie Alexus Grynkewich, który podczas konferencji bezpieczeństwa w Saelen w Szwecji powiedział, że na dalekiej północy obserwowane są rosyjskie i chińskie okręty podwodne.

W miarę jak lód się cofa, a dostęp tam się rozszerza, z pewnością widzimy współpracę Rosji i Chin. Widzieliśmy chińskie okręty patrolujące z rosyjskimi nie tylko wzdłuż północnego wybrzeża Rosji, ale także na północ od Alaski i w pobliżu Kanady. To nie są pokojowe działania, oni nie badają fok czy niedźwiedzi polarnych

– stwierdził Grynkewich.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Dodał, że państwa członkowskie NATO prowadzą konstruktywne dyskusje na temat Grenlandii.

To jest najważniejsze: członkowie Sojuszu, którzy współpracują ze sobą od wielu lat, rozmawiają ze sobą i wspólnie pracują nad rozwiązaniem tych drażliwych kwestii

– powiedział Grynkewich

Tymczasem dyplomaci z krajów nordyckich odrzucają te twierdzenia – napisał w niedzielę brytyjski dziennik „Financial Times”.

To po prostu nieprawda, że są tam Chińczycy i Rosjanie. Widziałem dane wywiadowcze. Nie ma tam żadnych okrętów ani okrętów podwodnych

– powiedział jeden z wysokich rangą dyplomatów.

Agencja Bloomberg napisała, że grupa europejskich krajów, na czele w Wielką Brytanią i Niemcami, omawia plany zwiększenia swojej obecności wojskowej na Grenlandii, aby przekonać Trumpa, że Europa poważnie traktuje bezpieczeństwo w Arktyce.

Według anonimowych źródeł, na które powołuje się Bloomberg, Niemcy mają zamiar zaproponować utworzenie wspólnej misji NATO w celu monitorowania i ochrony interesów bezpieczeństwa w regionie Arktyki.

Rozmówcy Bloomberga uściślają, że misja NATO „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż), rozpoczęta rok temu w celu ochrony infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim, mogłaby posłużyć za wzór dla nowej misji „Arctic Sentry”, która obejmowałaby Grenlandię.

Exit mobile version