Cześć mieszkańców wróciła, inni czekają na decyzje

Mieszkańcy kamienic sąsiadujących z tą w której w nocy doszło do pożaru, wrócili do swoich domów. Zgodę na powrót wydał inspektor nadzoru budowlanego. Ci ze spalonej kamienicy muszą czekać na dalsze decyzje:

Obecny dziś na miejscu pożaru prezydent Jacek Wójcicki zapewnia, że miasto zadba o tych mieszkańców:

Mieszkańcy dwóch najbardziej zniszczonych kondygnacji, nie wrócą do swoich mieszkań przynajmniej przez kilka miesięcy. Tam wymagana jest poważna przebudowa. Miasto zadeklarowało, że zabezpieczy dla tych osób tymczasowe lokale

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

 

 

Exit mobile version