Policja zatrzymała mieszkańca bloku przy ul. Wróblewskiego w którym doszło do wybuchu. – To konsekwencja ustaleń z miejsca zdarzenia – informuje rzecznik gorzowskiej policji Grzegorz Jaroszewicz.
W piwnicy zatrzymanego mężczyzny prawdopodobnie były materiały i substancje, które doprowadziły do wybuchu. Policja nie informuje jednak o szczegółach. Sprawą zajmie się gorzowska prokuratura.
– Materiał dowodowy został zgromadzony i przekazany prokuraturze. Prokurator zdecyduje o terminie przesłuchanie mężczyzny oraz w jakim charakterze zostanie przesłuchany – informuje policjant.
Co wybuchło?
Nadal nie mamy oficjalnego komunikatu co wybuchło w bloku przy ul. Wróblewskiego. Wczoraj nad ranem eksplozja w piwnicy przy Wróblewskiego 54a zniszczyła ścianę działową, drzwi na piętrach, ale nie naruszyła konstrukcji budynku.
W internetowych komentarzach mieszkańcy sugerują, że w piwnicy produkowany był alkohol. Czekamy na oficjalny komunikat służb.
