Nawet półtora miliona złotych może stracić Inneko po wprowadzeniu systemu kaucyjnego w Polsce.
Ponieważ w zbieranych śmieciach jest coraz mniej takich surowców jak plastik i szklane butelki, to przychody miejskiej spółki mogą być znacznie niższe. Prezes Inneko Łukasz Marcinkiewicz przyznaje, że rozwiązania są dwa: dopłata z kasy miasta albo podwyżka opłat za wywóz śmieci od mieszkańców. Sprawę komentowali na naszej antenie miejscy radni.
Albert Madej z prezydenckiego klubu Gorzów Plus zwraca uwagę, że przy każdym wariancie, docelowo zapłacą za niego mieszkańcy:
Tomasz Rafalski z Prawa i Sprawiedliwości podkreśla, że to już kolejny raz, gdy temat wywozu śmieci zwraca uwagę mieszkańców i radnych:
Radny Ireneusz Maciej Zmora z Koalicji Obywatelskiej ma nadzieje, że pieniądze pozyskane za wywóz śmieci od nowych płatników wystarczą na pokrycie ewentualnej luki w budżecie Inneko:
Pierwsze podsumowanie działania nowego sytemu rozliczania opłat za wywóz śmieci w Gorzowie mamy poznać po pól roku jego działania.
