Kierowcy wożący towary do supermarketów protestują

Fot. archiwum RG

Fot. archiwum RG

Kierowcy, którzy w naszym regionie dowożą towary do supermarketów Biedronka napisali petycję do władz firmy. Jak ostrzegają obecne warunki ich pracy powodują zagrożenie zarówno dla nich, jak i innych użytkowników dróg.

W przygotowanym przez kierowców piśmie czytamy, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy doszło do kilku poważnych wypadków z udziałem pojazdów obsługujących transport dla tej sieci. Wszystkie miały tragiczny przebieg, bo zginęło w nich łącznie pięć osób. Jak mówią nam kierowcy jedną z przyczyn powtarzających się wypadków jest wewnętrzny nakaz, by jeździli ciężarówkami „starą trójką”:

Kierowcy domagają się m.in.: poprawy planowania tras i pracy, umożliwienia korzystania z bezpieczniejszych dróg ekspresowych, w tym S3, bezwzględnego przestrzegania norm czasu pracy czy zaprzestania dokładania im kolejnych zadań w trakcie zmiany:

W przypadku nie spełnienia ich oczekiwań, kierowcy planują we wtorek nie wyjechać z dostawami: 

Zapytaliśmy biuro prasowe firmy Jeronimo Martins czy oczekiwania kierowców zostaną spełnione. Jak odpowiedział nam Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. korporacyjnych sieci Biedronka: „Firma jest właśnie w trakcie konsultacji z partnerami transportowymi operującymi w Centrum Dystrybucyjnym w Gorzowie. Naszym wspólnym celem jest zapewnienie jak najwyższego poziomu bezpieczeństwa naszych kierowców oraz innych użytkowników dróg, a także ciągłości dostaw do klientów Biedronki. Pierwsze decyzje będą podejmowane już niebawem, niezwłocznie po zakończeniu indywidualnych konsultacji z przewoźnikami”.

Exit mobile version