Prokuratura rejonowa W Gorzowie umorzyła śledztwo w sprawie śmierci kierowcy ciężarówki, obywatela Węgier. Najpierw uciekał on policjantom, a podczas zatrzymania przejechał go jego własny pojazd – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.
Do pościgu doszło 22 listopada 2025 r. na drodze ekspresowej S3. Postępowanie dotyczyło niedopełnienia obowiązków przez policjantów i nieumyślnego spowodowania śmierci 61-letniego Liptaka G.
Z ustaleń śledztwa wynika, że policjanci podjęli 18-kilometrowy pościg za zestawem ciężarowym, którego kierowca był nietrzeźwy i stwarzał realne zagrożenie katastrofą w ruchu lądowym. Po zatrzymaniu pojazdu kierujący stawiał opór, co zmusiło funkcjonariuszy do użycia siły fizycznej w celu jego obezwładnienia.
Prokurator uznał, że działania funkcjonariuszy były właściwe i w pełni uzasadnione, a śmierć kierowcy ciężarówki była następstwem nieszczęśliwego wypadku. Postanowienie nie jest prawomocne i przysługuje na nie zażalenie. Mówi prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.
Niewłaściwie zabezpieczony przez kierowcę pojazd ruszył, w wyniku czego najechał na Liptaka G. i ranił jednego z policjantów. Mimo natychmiastowej pomocy medycznej kierowca poniósł śmierć na miejscu – dodaje prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak:
Materiały dotyczące przestępstw drogowych popełnionych przez kierowcę zestawu ciężarowego wyłączono do odrębnego postępowania, które również umorzono z uwagi na śmierć sprawcy.
