Pani Elżbieta jest gorzowianką i kiedyś wyuczyła się zawodowo na kierunku łączności ale pracowała wiele lat jako woźna w szkole. Kiedy poważnie zachorowała przeszła na rentę. Do Gorzowa z Barlinka przyjechała na osiedle Dolinki w 1979 roku.

Fot. RG
Pani Elżbieta jest gorzowianką i kiedyś wyuczyła się zawodowo na kierunku łączności ale pracowała wiele lat jako woźna w szkole. Kiedy poważnie zachorowała przeszła na rentę. Do Gorzowa z Barlinka przyjechała na osiedle Dolinki w 1979 roku.