Co z miejskim dofinansowaniem dla biblioteki na wakacyjne zajęcia dla dzieci?

fot. RG

fot. RG

W tym roku gorzowski magistrat nie dołoży się do wakacyjnych zajęć dla dzieci w osiedlowych filiach Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej. W poprzednim sezonie dofinansowanie miasta wyniosło 10 tys. zł. W tym wniosek książnicy nie zyskał akceptacji.

Mówi dyrektor biblioteki Sławomir Szenwald:

Miasto jest jednym z dwóch tzw. organizatorów biblioteki i dlatego co roku z budżetu Gorzowa są przekazywane pieniądze na działalność książnicy. Zdaniem miejskich urzędników, to z tej puli biblioteka może sfinansować wakacyjne zajęcia. Mówi rzecznik magistratu Wiesław Ciepiela:

Problem w tym, że z przekazanych przez miasto pieniędzy ciężko cokolwiek zaoszczędzić. Dyrektor biblioteki Sławomir Szenwald mówi, że całość jest wyliczona na rachunki za prąd i ciepło w filiach oraz na pensje pracujących tam bibliotekarzy:

W tegorocznym budżecie miasto przekazało książnicy 4 125 901 zł. To nieco więcej niż w zeszłym roku, w którym zapisano 3 765 508 zł. Biblioteka tłumaczy jednak, że wzrosły też koszty utrzymania budynków i pensje. 

Dlatego biblioteka szuka pomocy gdzie indziej i chce obecnie zdobyć dofinansowanie na materiały plastyczne dla dzieci w Fundacji Orlen. Książnica czeka na decyzję w tej sprawie. Zajęcia w filiach odbędą się w tym roku według stałego planu. Będą organizowane w każdym tygodniu wakacji przez inną filię gorzowskiej biblioteki. W przyszłym roku biblioteka nie wyklucza, że żeby opłacić takie zajęcia złoży wniosek do budżetu obywatelskiego. 

 

Exit mobile version