Gorzowianie nie boją się syren alarmowych. Wielu nie umie ich interpretować

fot. Łukasz Kulczyński

fot. Łukasz Kulczyński

Gorzowianie nie boją się syren alarmowych. Wielu z nich nie umie jednak interpretować sygnałów. 

Dzisiaj w całej Polsce odbywają się głośne próby syren alarmowych. Testy te pozwalają służbom upewnić się, że system wczesnego ostrzegania zadziała bez zarzutu w przypadku realnego zagrożenia, np. klęsk żywiołowych czy uderzeń z powietrza. Jak się okazuje, gorzowianie nie są zaniepokojeni słysząc dźwięk syren, ale wielu z nich nie potrafi rozróżnić dźwięku ogłoszenia i odwołania alarmu.

Przypomnijmy: ogłoszenie alarmu to modulowany dźwięk trwający 3 minuty, natomiast jego odwołanie to ciągły dźwięk trwający również trzy minuty. Zapytaliśmy gorzowian czy wiedzą co robić w przypadku realnego zagrożenia – gdyby syreny alarmowe nie były jedynie próbą.

W przypadku ogłoszenia alarmu nie należy wpadać w panikę i w pierwszej kolejności włączyć radio lub telewizję, by uzyskać więcej informacji i postępować zgodnie z podanymi tam komunikatami.

Exit mobile version