Co dalej z ekociepłownią w Gorzowie?

fot. UM Gorzów

fot. UM Gorzów

Inneko nie składa broni w sprawie dofinansowania do budowy ekociepłowni. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odpowiada, że nie będzie czekał. Różnica zdań w sprawie wniosku o 100 mln zł dofinansowania i 280 mln zł pożyczki na inwestycję jest wyraźna.

W środę prezes Inneko na wspólnej konferencji z prezydentem Gorzowa poinformowała o decyzji funduszu, który nie przyznał spółce finansowego wsparcia do budowy ekociepłowni. Powód? Brak warunków przyłączeniowych m. in. z Polską Grupą Energetyczną. Chodzi o odbiór ciepła wytworzonego przy spalaniu śmieci. Tak tę sprawę ocenia wiceprezes funduszu Paweł Augustyn:

Paweł Augustyn mówił ponadto, że w zeszłym roku wysłał pismo do Inneko oraz prezydenta w którym wskazywał na „ryzyka związane z realizacją projektu”. 

W Rozmowie z Gorzowa prezes Inneko Iwona Olek mówiła, że spółka dołożyła wszelkich starań, żeby wniosek był kompletny. W jej opinii regulamin konkursu nie zakładał na tym etapie postępowania, aż tak szczegółowych porozumień z Elektrociepłownią:

Co dalej? Inneko czeka na odpowiedź z funduszu w sprawie ponownej oceny gorzowskiego wniosku. Fundusz z kolei chce zamknąć program w wysokości sześciu miliardów złotych i przymierza się do kolejnego. 

Exit mobile version