Mural na gorzowskim Zawarciu zniszczony. Uwagę na to, zwrócił nam Tomasz Rybak, założycieli Stowarzyszenia na rzecz estetyki Gorzowa. Mural od lat zdobił ścianę szczytową kamienicy na rogu ulicy Śląskiej i Budowlanych. Niedawno ktoś zniszczył mural, pisząc na nim wielkie litery ZKS. To zadziałało jak magnez i dziś bazgrołów jest już więcej, a wymalowane litery zostały zamazane. Mieszkańcy nie kryją oburzenia:
Dotychczas, wandale oszczędzali gorzowskie murale. Wszystko wskazuje jednak, że to się zmieniło. Mówi Tomasz Rybak twórca Stowarzyszenia na rzecz estetyki Gorzowa:
Leszek Sokołowski, obecnie wierny kibic Stilonu, a w przeszłości także m.in wiceprezes zarządu klubu sportowego Stilon jest przekonany, że takie i podobne napisy bardziej szkodzą niż działają na rzecz klubu
My przypominamy, że w 2019 roku na osiedlu Słonecznym odbyła się wspólna akcja pod nazwą „Stal i Stilon przeciwko wandalizmowi”. Wówczas kapitan Stali Bartosz Zmarzlik i kapitan Stilonu Łukasz Maliszewski spotkali się na osiedlu Słonecznym i zamalowywali klubowe napisy szpecące elewacje budynków.
Pomazany mural, to nie byle co- dodaje architekt miejski Marta Bejnar-Bennarowicz: „Mural przedstawia młodą postać otoczoną stadem ptaków oraz dynamicznymi, geometrycznymi formami przypominającymi kryształy lub rozszczepione promienie światła. Charakterystyczne dla twórców połączenie realizmu z abstrakcją sprawia, że dzieło można interpretować na wiele sposobów.
Ptaki symbolizują wolność, ruch i wyobraźnię, natomiast geometryczne formy nadają kompozycji wrażenie energii oraz przemiany. Mural jest artystyczną opowieścią o relacji człowieka z naturą, marzeniami i światem wyobraźni.
Realizacja należy do najwcześniejszych wielkoformatowych murali wykonanych przez ETAM Cru w przestrzeni miejskiej. Powstała jeszcze przed międzynarodową sławą duetu, który później stworzył dziesiątki murali w Europie, Ameryce Północnej i Australii. Dziś uznawana jest za ważny przykład rozwoju współczesnego street artu w Polsce.
