Piłkarze Stilonu Gorzów zremisowali na wyjeździe z rezerwami pierwszoligowej Miedzi Legnica 2:2 w 6. kolejce 3 grupy III ligi.
Do przerwy było 1:1: Stilon prowadził od 6. minuty po golu Mateusza Walczaka, ale radość trwała krótko, bo niespełna 120 sekund później wyrównanie gospodarzom dał Kamil Drygas.
W 58. minucie Stilon wrócił na prowadzenie za sprawą Cezarego Andrzejewskiego, ale w doliczonym czasie gospodarze wyrównali po raz drugi, po trafieniu Jacka Podgórskiego. Trener gorzowskiej ekipy Karol Gliwiński już po raz drugi w tym sezonie doświadczył straconego gola w doliczonym czasie i jak mówi, ta strata boli bardziej niż poprzednio w Katowicach:
