Decyzja prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa dotyczącego pożaru hali przy ulicy Targowej, otwiera drzwi pracownikom GRH, do złożenia wniosku i rozpoczęcia starań o wypłatę odszkodowania.
Do pożaru doszło 24 maja w hali nr 3 , w której funkcjonował park trampolin. W toku postępowania ustalono, że przyczyną zdarzenia było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej. Opinię tę potwierdził biegły z zakresu pożarnictwa, który wykluczył udział ludzi i umyślne działanie osób trzecich.
Poza tym stwierdzono, że wszelkie połączenia przewodów elektrycznych będące pod napięciem, mimo prawidłowego stanu i ich konserwacji mogą być przyczyną pożaru wskutek nadmiernego nagrzewania się.
W toku śledztwa stwierdzono także m.in., że najemca lokalu rzetelnie wypełniał obowiązki w zakresie przeglądów technicznych instalacji elektrycznej i sprzętu przeciwpożarowego.
Joanna Kasprzak Perka tłumaczy co dla GRH oznacza decyzja prokuratury:
Co dalej z halą? Do jutra zainteresowane firmy mogą składać oferty na wykonanie projektu rozbiórki hali
Pożar hali zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach, jednak ze względu na porę zdarzenia (wczesne godziny poranne) nie stwarzał bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób.
