Stal Gorzów ma duży problem – opublikowała wieczorem oświadczenie, z którego wynika, że Oskar Paluch i Adam Bednar po upadkach w meczu z Włókniarzem Częstochowa nie pojadą w barażach o utrzymanie z wicemistrzem I ligi. Nie wiadomo, co z Igorem Kordunem, który złamał palec, ale też trzeba się liczyć z przerwą w startach.
OŚWIADCZENIE PRASOWE / KOMUNIKAT KLUBU ŻUŻLOWEGO GEZET STAL GORZÓW
W związku z licznymi pytaniami mediów oraz troską kibiców po piątkowym rewanżowym spotkaniu na Stadionie GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza przeciwko Krono-Plast Włókniarzowi Częstochowa, Gezet Stal Gorzów przedstawia oficjalny oraz rzetelny komunikat dotyczący stanu zdrowia naszych młodzieżowców.
Oskar Paluch:
Po groźnie wyglądającym upadku w 4. biegu u zawodnika stwierdzono złamanie ręki. Oskar w sobotę opuścił szpital i w najbliższym tygodniu przejdzie zabieg operacyjny zespolenia kości. Oznacza to przerwę w startach, rehabilitację oraz brak możliwości występu w najbliższych meczach barażowych.
Igor Kordun:
Do upadku zawodnika doszło w 14. wyścigu. Mimo że Igor miał zdolność do dalszej jazdy, sztab szkoleniowy podjął świadomą decyzję, by ze względu na silnie odczuwany ból nie dopuścić zawodnika do wyjazdu na tor w powtórce biegu. Zawodnik udał się na szczegółowe badania do szpitala, który opuścił około godziny 1:00 w nocy. Badania wykazały złamanie palca. W najbliższym tygodniu Igor – podobnie jak Oskar- przejdzie operację zespolenia kości.
Adam Bednar(tu było najwięcej kontrowersji – po upadku w relacji TV mówiono o wstrząsie mózgu, potem trener Stali twierdził, że „wleciał mu piach do oka i nie mógł go otworzyć”, co spowodowało nawet wszczęcie postepowania w tej sprawie przez Ekstraligę):
Ucierpiał w koszmarnie wyglądającym karambolu w 14. wyścigu. Po kontakcie na pierwszym łuku z udziałem Jaimona Lidseya i Igora Korduna z impetem upadł na tor i był długo opatrywany przez służby medyczne. W wyniku zdarzenia w 14. wyścigu u Adama wykluczono złamania, natomiast po przewiezieniu Adama do szpitala i po przeprowadzonych badaniach lekarze zdiagnozowali wstrząśnienie mózgu.
Ostateczne oceny stanu zdrowia oraz decyzje o zdolności do jazdy należą wyłącznie do wykwalifikowanego personelu medycznego.
Klub Żużlowy Stal Gorzów jednoznacznie podkreśla, że zdrowie i bezpieczeństwo zawodników jest dla nas wartością nadrzędną. Zarząd oraz sztab szkoleniowy nie wywierają żadnej presji na zawodnikach w kwestii publikowania szczegółów na temat ich stanu zdrowia ani szybkiego powrotu na tor przed pełnym wyzdrowieniem. Dziękujemy kibicom za ogromne wsparcie płynące do naszych młodych zawodników. Cały klub jest w pełni skoncentrowany na zapewnieniu im najlepszej opieki medycznej i rehabilitacyjnej.
