Jak zadbać o silnik w samochodzie?

Silnik może pracować bez poważnych usterek przez setki tysięcy kilometrów, jeśli kierowca pamięta o regularnym serwisie i odpowiednio eksploatuje auto. Liczy się nie tylko terminowa wymiana oleju, ale też kontrola płynów, spokojna jazda przed rozgrzaniem jednostki oraz szybka reakcja na niepokojące objawy.

Dlaczego regularna wymiana oleju chroni silnik?

Olej tworzy warstwę ochronną pomiędzy współpracującymi elementami, ogranicza tarcie i pomaga odprowadzać ciepło. Przechwytuje również zanieczyszczenia powstające podczas spalania paliwa. Wraz z upływem czasu traci jednak swoje właściwości, a zawarte w nim osady mogą utrudnić prawidłowe smarowanie.

Częstotliwość wymiany określa producent auta, lecz trzeba uwzględnić także sposób użytkowania samochodu. Interwał przewidziany w systemie Long Life może wynosić 20–30 tys. km, ale nie zawsze sprawdzi się podczas jazdy na krótkich odcinkach. Częste rozruchy, korki i niedogrzewanie jednostki przyspieszają zużycie oleju. W takich warunkach bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zwykle serwis co 10–15 tys. km lub raz w roku.

Razem z olejem wymienia się filtr, który zatrzymuje drobne zanieczyszczenia. Pozostawienie starego wkładu ogranicza skuteczność całej usługi. Kierowcy korzystający z lokalnego serwisu mogą umówić wymianę oleju i filtra oleju w Gorzowie Wielkopolskim w jednym z warsztatów dostępnych na stronie https://qservicecastrol.eu/warsztaty/usluga-wymiana-oleju-i-filtra-oleju/miasto-gorzow-wielkopolski/.

Jak sprawdzać poziom oleju?

Kontrolka ciśnienia oleju nie informuje odpowiednio wcześnie o każdym ubytku. Zwykle zapala się dopiero wtedy, gdy układ nie zapewnia prawidłowego smarowania. Poziom najlepiej sprawdzać co kilka tygodni, przed dalszą podróżą oraz po zauważeniu wycieku pod samochodem.

Auto powinno stać na równej powierzchni. Po wyłączeniu rozgrzanego silnika trzeba odczekać kilka minut, wyjąć bagnet, wytrzeć go i ponownie wsunąć. Ślad oleju powinien znajdować się między oznaczeniami minimum i maksimum. Różnica pomiędzy nimi odpowiada często około jednemu litrowi, choć dokładna ilość zależy od konstrukcji jednostki.

Ewentualną dolewkę wykonuje się małymi porcjami, wykorzystując olej zgodny ze specyfikacją producenta. Zbyt wysoki poziom także może zaszkodzić – sprzyja wzrostowi ciśnienia, wyciekom oraz problemom z układem oczyszczania spalin. Jeśli po każdej kontroli trzeba uzupełniać płyn, konieczne jest sprawdzenie szczelności silnika i ustalenie, czy olej nie trafia do komory spalania.

Jak jeździć, zanim silnik osiągnie właściwą temperaturę?

Po nocnym postoju olej jest gęstszy i potrzebuje chwili, aby dotrzeć do wszystkich smarowanych elementów. Nie oznacza to, że samochód powinien przez kilkanaście minut pracować na parkingu. Po uruchomieniu można odczekać kilkadziesiąt sekund, a następnie ruszyć i przez pierwsze kilometry prowadzić spokojnie.

Przed rozgrzaniem jednostki lepiej zrezygnować z gwałtownego przyspieszania, wysokich obrotów i mocnego wciskania gazu na zbyt wysokim biegu. Wskaźnik temperatury płynu chłodniczego może osiągnąć standardową pozycję wcześniej niż olej. Ostrożność jest szczególnie potrzebna zimą, gdy wszystkie płyny eksploatacyjne nagrzewają się wolniej.

Ciągłe przejazdy na dystansie dwóch lub trzech kilometrów również nie sprzyjają silnikowi. Jednostka nie zdąży osiągnąć temperatury roboczej, przez co w oleju może gromadzić się wilgoć i paliwo. Dłuższa trasa pokonywana co pewien czas pozwala silnikowi się rozgrzać, a w dieslach pomaga stworzyć warunki do regeneracji filtra cząstek stałych.

Co kontrolować w układzie chłodzenia?

Przegrzanie silnika może spowodować uszkodzenie uszczelki pod głowicą, odkształcenie głowicy, a w skrajnym przypadku zatarcie jednostki. Poziom płynu chłodniczego sprawdza się na zimnym silniku. Powinien znajdować się pomiędzy oznaczeniami umieszczonymi na zbiorniku wyrównawczym. Odkręcanie korka po zakończeniu jazdy grozi poparzeniem gorącą cieczą lub parą.

Płyn chłodniczy z czasem traci właściwości chroniące układ przed korozją i zamarzaniem. Przy wyborze nie powinno się kierować wyłącznie kolorem, ponieważ barwa nie wskazuje jednoznacznie składu. Produkt musi spełniać normę przewidzianą przez producenta samochodu.

Ubytki płynu, mokre ślady w komorze silnika, słodkawy zapach w kabinie albo częste uruchamianie wentylatora mogą świadczyć o nieszczelności. Niepokój powinien wzbudzić także nagły wzrost temperatury, biały dym utrzymujący się po rozgrzaniu oraz jasny osad pod korkiem oleju. Samo uzupełnianie płynu nie rozwiąże przyczyny problemu.

Czy stan filtrów wpływa na pracę silnika?

Filtr powietrza zatrzymuje pył, piasek i inne drobiny, które mogłyby dostać się do cylindrów. Mocno zabrudzony wkład ogranicza przepływ powietrza, co może powodować nierówną pracę, słabsze przyspieszenie i większe zużycie paliwa. Jego stan dobrze sprawdzać przy okazji serwisu olejowego, szczególnie gdy auto często porusza się po drogach gruntowych.

Kontroli wymagają również przewody układu dolotowego. Pęknięta rura, poluzowana opaska albo uszkodzony przewód podciśnienia mogą zaburzyć proporcje mieszanki. W samochodach z turbosprężarką nieszczelność objawia się czasem świstem, utratą mocy lub niewłaściwym ciśnieniem doładowania.

Istotną funkcję pełni także filtr paliwa. Zanieczyszczony utrudnia rozruch i ogranicza dopływ paliwa przy większym obciążeniu. W jednostkach wysokoprężnych chroni pompę oraz wtryskiwacze przed drobinami i wodą. Zaniedbanie stosunkowo niedrogiego elementu może więc doprowadzić do kosztownej naprawy układu wtryskowego.

 

Exit mobile version