Piłkarze Stilonu Gorzów pokonali u siebie Barycz Sułów 2:1 w 11. kolejce 3 grupy III ligi.
Gorzowianie grali w tym meczu bez swoich podstawowych zawodników ofensywnych Mateusza Walczaka i Maksyma Krutina, których wyłączyły kontuzje. Mimo tego po pierwszych 20 minutach, w których przeważali goście, Stilon stworzył sobie pierwszą groźną sytuację, po której ręką w polu karnym zagrał obrońca Baryczy i arbiter podyktował rzut karny. Jedenastkę w 22 minucie zamienił na gola Marcel Misztal. 10 minut później kolejna udana akcja Stilonu zakończyła się golem Marcela Pawłowskiego. Bliski podwyższenia na 3:0 był Wojciech Pielak, ale nie trafił czysto mając przed sobą pustą bramkę:
W drugiej połowie zdecydowanie przeważali goście, ale z wielu sytuacji nie padały gole. Jedyną jak się okazało bramkę zdobył w 77 minucie Piotr Grzelczak zaskakującym strzałem zza pola karnego. Wcześniej doskonałej sytuacji na 3:0 nie wykorzystał Pielak:
