Dobry, choć bezbramkowy mecz w Gorzowie, Stilon był bliżej szczęścia

Bezbramkowym wynikiem zakończyło się kolejne spotkanie lubuskich drużyn w III lidze.

W starciu piłkarzy Stilonu Gorzów z Odrą Bytom Odrzański to gospodarze byli bliżej zwycięstwa, stworzyli sobie zdecydowanie więcej sytuacji, ale albo brakowało im celności albo na drodze stawał im debiutujący w III lidze bramkarz Odry Kasper Wojciński, który zastąpił kontuzjowanego Bartka Szafera. Gorzowianie zaskoczyli zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy po niezłym początku Odry i jedynej w tej części dobrej sytuacji, której nie wykorzystał Kacper Berkowski, zepchnęli gości do momentami głębokiej defensywy. Strzałów było sporo, nie brakowało też sytuacji, gdzie jedynym, choć istotnym zastrzeżeniem był brak finalizacji:

W drugiej połowie także więcej inicjatywy należało do Stilonu, który starał się utrzymywać bardzo wysokie tempo narzucone w pierwszej części. Gorzowianie najlepszą sytuację w meczu mieli w 83 minucie gdy Wojciński odbił strzał Mateusza Walczaka, do piłki dopadł Mateusz Rzepecki i po chwili miejscowi łapali się za głowy, bo skończyło się pudłem z bliskiej odległości. Chwilę później goście mogli odpowiedzieć golem, ale tu z kolei w bardzo dobrej sytuacji nieczysto uderzył Nikodem Skoczylas:

Odra ma 25 pkt i jest obecnie trzecia w tabeli, do lidera z Sosnowca brakuje trzech a do wicelidera z Katowic dwóch punktów. Stilon z kolei pozostaje na 10. miejscu z dorobkiem 17 punktów.

Exit mobile version