Tym razem jedziemy na wycieczkę. Niezbyt długą, bo z Gorzowa do Rokitna można dojechać w pół godziny. Dystans też dosyć bliski, bo to tylko ok. czterdziestu kilometrów. Okazuje się jednak, że nie trzeba wyprawiać się w dalekie podróże, by zobaczyć coś wartego uwagi.
Kilkanaście gatunków dyń jadalnych, kilkadziesiąt ozdobnych, dyniowy plener zdjęciowy, dyniowa zupa, czy kawa z – oczywiście – dyniową przyprawą. To wszystko znaleźć można na Dyniowym Polu w Rokitnie. Jesienna atrakcja będzie otwarta jeszcze tylko do końca października:
