Na prośbę mieszkanki zajęliśmy się sprawą zaśmieconego Kwadratu.
Kobieta złości się, że miejsce dopiero niedawno zostało zrewitalizowane, a już w niektórych miejscach panuje tam bałagan:
Andrzej Jasiński, komendant Straży Miejskiej, przypomina, że takie rzeczy są zagrożone grzywną:
Wszyscy, którzy chcą więc wybrać się na Kwadrat z psem, powinni trzymać go na smyczy i pilnować. Komendant Jasiński zwraca jednak uwagę na kolejny problem Kwadratu, czyli osoby, które piją tam alkohol. Zapowiada, że strażnicy nie odpuszczą:
Za picie alkoholu w miejscu publicznym (albo próbę spożycia, czyli np. otwarcie butelki) grozi do 100 zł kary.