Przeciwko tym planom protestują mieszkańcy pobliskich miejscowości i część mieszkańców Gorzowa. Wiązałoby się to z wycinką około 150 hektarów lasu. Przeciwnicy strefy wskazują na zagrożenia związane z wyziewami z kominów, wskazują, że zachodnie i północne wiatry przeniosą te dymy nad Gorzów, wskazują ponadto, że pas zieleni to naturalny pas ochronny miasta, które i tak należy do jednych z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce. Pada także koronny argument, że terenów pod ewentualną strefę przemysłową w okolicach Gorzowa jest wiele – choćby tereny popoligonowe – a mieszkańcy budowali swoje domy w pobliżu lasu, by mieć ciszę, spokój i czyste powietrze. – Tak dla strefy, ale nie w tym miejscu – mówią zgodnie:
Nie dla strefy, nie dla wycinki drzew
- Zbigniew Bodnar

fot. Wiesław Suchogórski
- Categories: Wiadomości
Powiązane treści
Nieudany start gorzowskich siatkarek
Ryszard Rachlewicz
20 lutego 2026
Jeszcze lepsze filmy i więcej topowych gości w DKF Megaron
Magdalena Pawłowska
20 lutego 2026
Biblioteka przy Śląskiej będzie nieczynna do odwołania
Magdalena Pawłowska
20 lutego 2026
Gwardia Koszalin kolejnym rywalem gorzowskich szczypiornistów
Ryszard Rachlewicz
20 lutego 2026
Rozbił kradziony samochód, później udawał bezdomnego
Krzysztof Matusiak
20 lutego 2026
Napis "Gorzów Wielkopolski" na bulwarze z ciekawą funkcją
Magdalena Pawłowska
20 lutego 2026
Gorzowska ławeczka 20.02.2026
Tomasz Krawczyk
20 lutego 2026
W 1,5 miesiąca lubuszanie stracili miliony. Oszuści w natarciu
Magdalena Pawłowska
20 lutego 2026