Przeciwko tym planom protestują mieszkańcy pobliskich miejscowości i część mieszkańców Gorzowa. Wiązałoby się to z wycinką około 150 hektarów lasu. Przeciwnicy strefy wskazują na zagrożenia związane z wyziewami z kominów, wskazują, że zachodnie i północne wiatry przeniosą te dymy nad Gorzów, wskazują ponadto, że pas zieleni to naturalny pas ochronny miasta, które i tak należy do jednych z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce. Pada także koronny argument, że terenów pod ewentualną strefę przemysłową w okolicach Gorzowa jest wiele – choćby tereny popoligonowe – a mieszkańcy budowali swoje domy w pobliżu lasu, by mieć ciszę, spokój i czyste powietrze. – Tak dla strefy, ale nie w tym miejscu – mówią zgodnie:
Nie dla strefy, nie dla wycinki drzew
- Zbigniew Bodnar

fot. Wiesław Suchogórski
- Categories: Wiadomości
Powiązane treści
Z Artego mecz pod kontrolą
Filip Górecki
27 stycznia 2026
Arcyważny mecz drugoligowych siatkarzy Stilonu
Filip Górecki
27 stycznia 2026
Twardość lodu też ma znaczenie
Ryszard Rachlewicz
27 stycznia 2026
Pierwsza zbiórka pod koniec marca
Elżbieta Kobelak
27 stycznia 2026
Żołnierze-siatkarze powalczą o mistrzostwo w Gorzowie
Filip Górecki
27 stycznia 2026
W weekend otwarcie nowej siedziby MCK
Elżbieta Kobelak
27 stycznia 2026
Gorzowska ławeczka 27.01.2026
Piotr Wiśniewski
27 stycznia 2026
Co z barierkami na Placu Staromiejskim?
Tomasz Krawczyk
27 stycznia 2026