Przeciwko tym planom protestują mieszkańcy pobliskich miejscowości i część mieszkańców Gorzowa. Wiązałoby się to z wycinką około 150 hektarów lasu. Przeciwnicy strefy wskazują na zagrożenia związane z wyziewami z kominów, wskazują, że zachodnie i północne wiatry przeniosą te dymy nad Gorzów, wskazują ponadto, że pas zieleni to naturalny pas ochronny miasta, które i tak należy do jednych z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce. Pada także koronny argument, że terenów pod ewentualną strefę przemysłową w okolicach Gorzowa jest wiele – choćby tereny popoligonowe – a mieszkańcy budowali swoje domy w pobliżu lasu, by mieć ciszę, spokój i czyste powietrze. – Tak dla strefy, ale nie w tym miejscu – mówią zgodnie:
Nie dla strefy, nie dla wycinki drzew
- Zbigniew Bodnar

fot. Wiesław Suchogórski
- Categories: Wiadomości
Powiązane treści
Kangoo będą grać do końca
Ryszard Rachlewicz
7 kwietnia 2026
Gralewo z nowym centrum wsparcia dla potrzebujących
Krzysztof Matusiak
7 kwietnia 2026
Uwaga na znaki! Ruszyło sprzątanie zatok parkingowych
Elżbieta Kobelak
7 kwietnia 2026
Pracowite święta lubuskich policjantów
Krzysztof Matusiak
7 kwietnia 2026
Gorzowska ławeczka 7.04.2026
Piotr Wiśniewski
7 kwietnia 2026
"Senior w roli głównej"
Elżbieta Kobelak
7 kwietnia 2026
Zbiórka ubrań na osiedlach. Gorzów uruchomi więcej punktów
Krzysztof Matusiak
7 kwietnia 2026
Nie-trzeźwy poranek. Kierowca wpadł podczas porannej akcji
Tomasz Krawczyk
7 kwietnia 2026