50 złotych za rower, 100 za samochód. Z takimi cenami zmierzył się nasz redakcyjny kolega, który w miniony weekend, w Santoku, chciał skorzystać z przeprawy promowej na drugą stronę Warty, czyli na teren średniowiecznego grodziska, będącego jedną z atrakcji turystycznych regionu. Zdaniem naszego kolegi- i jak się okazało, także zdaniem wielu mieszkańców, takie ceny odstraszają, a nie zachęcają do skorzystania z atrakcji. Jak się zresztą okazuje, opłata za prom to tylko jeden z problemów, z jakimi zmierzyć musi się turysta. Przy promie jest tabliczka z datami i godzinami jego kursowania. Jest także numer telefonu do obsługi. Nie pokrywa się to jednak z rzeczywistością. W komentarzach pod postem naszego kolegi czytamy:
Bardzo drogi „prom widmo”
- Elżbieta Kobelak

- Categories: Taki Dzień
Powiązane treści
Śmiertelne potrącenie kobiety na ulicy Słowiańskiej
Piotr Wiśniewski
25 lutego 2026
W derbach AZS emocje do ostatniej akcji
Filip Górecki
25 lutego 2026
Prace przy podstawówce nr 6
Marcin Sasim
25 lutego 2026
Kolejny protest pod szpitalem w Gorzowie. W tle płatne parkowanie
Magdalena Pawłowska
25 lutego 2026
Pijani kierowcy zatrzymani przez policję. Jeden utknął na torowisku
Marcin Sasim
25 lutego 2026
7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW
Filip Górecki
25 lutego 2026
Arena Gorzów z nominacją do nagrody Sport Biznes Polska
Magdalena Pawłowska
25 lutego 2026
Gorzowska ławeczka 25.02.2026
Tomasz Krawczyk
25 lutego 2026