50 złotych za rower, 100 za samochód. Z takimi cenami zmierzył się nasz redakcyjny kolega, który w miniony weekend, w Santoku, chciał skorzystać z przeprawy promowej na drugą stronę Warty, czyli na teren średniowiecznego grodziska, będącego jedną z atrakcji turystycznych regionu. Zdaniem naszego kolegi- i jak się okazało, także zdaniem wielu mieszkańców, takie ceny odstraszają, a nie zachęcają do skorzystania z atrakcji. Jak się zresztą okazuje, opłata za prom to tylko jeden z problemów, z jakimi zmierzyć musi się turysta. Przy promie jest tabliczka z datami i godzinami jego kursowania. Jest także numer telefonu do obsługi. Nie pokrywa się to jednak z rzeczywistością. W komentarzach pod postem naszego kolegi czytamy:
Bardzo drogi „prom widmo”
- Elżbieta Kobelak

- Categories: Taki Dzień
Powiązane treści
Wreszcie wraca Liga Centralna! Hitowy mecz Stali
Filip Górecki
5 lutego 2026
Z roku na rok liczba przedszkolaków maleje. W placówkach rusza nabór
Elżbieta Kobelak
5 lutego 2026
To pierwsza taka akcja w CEZiB
Elżbieta Kobelak
5 lutego 2026
Przychodzi baba do lekarza i pyta... psychologa zanim dziecko dostanie telefon
Tomasz Krawczyk
5 lutego 2026
Przed nami ciekawa sesja. Może być gorąco
Elżbieta Kobelak
5 lutego 2026
Lubuscy "terytorialsi" Mistrzami Polski!
Filip Górecki
5 lutego 2026
Gorzowska ławeczka 05.02.2026
Tomasz Krawczyk
5 lutego 2026
Ślisko, ale stabilnie
Elżbieta Kobelak
5 lutego 2026