środa, 25 lutego 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Gorzów
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • GOŚĆ NA 95.6FM
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    W derbach AZS emocje do ostatniej akcji

    W derbach AZS emocje do ostatniej akcji

    7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW

    7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW

    fot. Ryszard Bukański

    5 halowych medali łuczników Startu

    To nie będzie sparing: koszykarki ostatni raz u siebie przed play-off

    To nie będzie sparing: koszykarki ostatni raz u siebie przed play-off

    Nieudane zaległości młodych akademiczek

    Nieudane zaległości młodych akademiczek

    Trzy gorzowianki w Copernicusie: Kaja Wesołowska znów z rekordem

    Trzy gorzowianki w Copernicusie: Kaja Wesołowska znów z rekordem

    fot. Warta Gorzów

    Mateusz Posmyk odchodzi do ekstraklasy

    Sensacja w Warszawie, Cuprum Stilon wygrał za trzy!

    Sensacja w Warszawie, Cuprum Stilon wygrał za trzy!

    Jedno zwycięstwo i sporo doświadczenia młodych siatkarek Stilonu

    Jedno zwycięstwo i sporo doświadczenia młodych siatkarek Stilonu

  • RG TV
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • RADIO ZACHÓD

SŁUCHAJ

Radio Gorzów
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • GOŚĆ NA 95.6FM
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    W derbach AZS emocje do ostatniej akcji

    W derbach AZS emocje do ostatniej akcji

    7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW

    7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW

    fot. Ryszard Bukański

    5 halowych medali łuczników Startu

    To nie będzie sparing: koszykarki ostatni raz u siebie przed play-off

    To nie będzie sparing: koszykarki ostatni raz u siebie przed play-off

    Nieudane zaległości młodych akademiczek

    Nieudane zaległości młodych akademiczek

    Trzy gorzowianki w Copernicusie: Kaja Wesołowska znów z rekordem

    Trzy gorzowianki w Copernicusie: Kaja Wesołowska znów z rekordem

    fot. Warta Gorzów

    Mateusz Posmyk odchodzi do ekstraklasy

    Sensacja w Warszawie, Cuprum Stilon wygrał za trzy!

    Sensacja w Warszawie, Cuprum Stilon wygrał za trzy!

    Jedno zwycięstwo i sporo doświadczenia młodych siatkarek Stilonu

    Jedno zwycięstwo i sporo doświadczenia młodych siatkarek Stilonu

  • RG TV
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • RADIO ZACHÓD
Radio Gorzów
Strona główna Wiadomości

„Janek Wiśniewski padł”. 53. rocznica „Czarnego czwartku”.

Radio Gorzów Radio Gorzów
2023-12-17 07:47
„Janek Wiśniewski padł”. 53. rocznica „Czarnego czwartku”.
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterUdostępnij na WhatsappEmail

17 grudnia 1970 r. ok. godz. 6 w okolicach przystanku kolejowego Gdynia Stocznia wojsko i milicja otworzyły ogień do zdążających do zakładu pracy stoczniowców, którzy posłuchali apelu wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, aby wrócić do pracy. Zastrzelono 16 bezbronnych osób.

„Jeszcze raz ponawiam, stoczniowcy, adresowane do was wezwanie: przystąpcie do normalnej pracy. Są do tego wszystkie warunki” – mówił Kociołek w lokalnej telewizji i radiu, niespełna 10 godzin wcześniej, 16 grudnia wieczorem.

„Ci ludzie, robotnicy, stoczniowcy, oni nie uczestniczyli w manifestacji, w demonstracji, nie przyszli tu z zamiarem przeciwstawienia się czemukolwiek. Oni po prostu szli wykonać swoje codzienne zadanie, zarobić na chleb dla swoich najbliższych. I zginęli” – powiedział w Gdyni podczas obchodów 50. rocznicy masakry robotników Wybrzeża prezydent Andrzej Duda. „To jedno z najbardziej symbolicznych wydarzeń całego okresu rządów komunistycznych w Polsce po 1945 r.” – ocenił.

Stanisław Kociołek, który nakłaniał w telewizyjnym wystąpieniu strajkujących do podjęcia pracy, wiedział, że stocznia ma zostać zablokowana przez wojsko już następnego dnia rano. Po wydarzeniach grudniowych stracił wprawdzie miejsce w Biurze Politycznym KC PZPR – „za karę” został wieloletnim ambasadorem PRL m.in. w Moskwie, Tunezji i Luksemburgu. W latach 1980-1982 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Warszawie. Za swe działania nigdy nie poniósł odpowiedzialności karnej. Ukarany został jedynie moralnie – jako „kat Trójmiasta” został wymieniony z imienia i nazwiska m.in. w „Balladzie o Janku Wiśniewskim” autorstwa Krzysztofa Dowgiałło (muzyka Mieczysław Cholewa) oraz w powieści „Turbot” noblisty Güntera Grassa.

Tragicznym symbolem Grudnia ’70 stało się zdjęcie pochodu niosącego na drzwiach ciało zastrzelonego młodego człowieka i pokrwawioną biało-czerwoną flagę – zamordowanym był osiemnastoletni Zbigniew Godlewski, pracownik Stoczni Gdyńskiej im. Komuny Paryskiej.

Godlewskiego uważa się za pierwowzór bohatera piosenki „Janek Wiśniewski padł”, choć podobnych tragedii wydarzyło się wówczas więcej.

Zbigniew Godlewski, podobnie jak inne ofiary gdyńskiej masakry, został pochowany potajemnie, pod osłoną nocy na cmentarzu w Gdańsku-Oliwie. Rok później rodzina zdołała doprowadzić do ekshumacji i przeniesienia szczątków do rodzinnego Elbląga. Obecnie jedna z ulic w tym mieście nosi imię zabitego młodego stoczniowca. Ulica Godlewskiego jest też w Zielonej Górze, gdzie się urodził. Z kolei Gdynia uczciła nie człowieka, lecz legendę. Patronem ulicy, na której 17 grudnia 1970 r. zamordowano idących do pracy stoczniowców został Janek Wiśniewski.

W bestialski sposób „pobity przez nieustalonych funkcjonariuszy MO” został siedemnastoletni uczeń szkoły zawodowej Wiesław Kasprzycki – doznał obrażeń kręgosłupa, nerek, urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu, co spowodowało u niego ciężką, nieuleczalną chorobę.

17 grudnia Kasprzycki szedł aleją Czołgistów do matki pracującej jako pielęgniarka w szpitalu. Został zatrzymany przez milicyjny patrol. „Znalazłem się na posadzce. Dopadło mnie trzech, zaczęli kopać. Nie straciłem wtedy przytomności, to było tylko takie przywitanie” – wspominał. „Zaczęli nas strzyc takimi myśliwskimi nożami. Ja nie miałem długich włosów, to bardziej cierpiałem. Równocześnie przynieśli drewniany fotel” – opowiadał po latach Kasprzycki. „Wybierali niektórych, kazali przekładać się przez ten fotel i bili (…) na oślep, na odlew, gdzie popadło. Cofaliśmy się pod jedną ścianę, pod drugą. Skóra po uderzeniach zaczęła pękać, krwawić, na podłodze zrobiła się maź z krwi i włosów” – opisywał.

Relację Kasprzyckiego – przywołującą obrazy okrucieństw i zbrodni gestapo, NKWD czy stalinowskiej bezpieki – zapisał prof. Jerzy Eisler w publikacji „Grudzień 1970”.

„Kasprzycki był jeszcze bity pałkami różnej długości przez funkcjonariuszy ustawionych w szpaler” – napisał prof. Eisler. „W końcu wylądował wśród zwłok leżących na dole w gmachu Prezydium. Tam nagiego wśród trupów znalazł go komandor dr Kunert, który zauważył, że jest jeszcze ciepły, zadzwonił po pogotowie i w stanie śmierci klinicznej odwieziono Kasprzyckiego do Szpitala Miejskiego” – dodał.

Po długotrwałym leczeniu, Kasprzycki, który zapadł na padaczkę pourazową, został młodym rencistą, „osiemnastoletnim wojennym inwalidą w czasach pokoju” – podsumował prof. Jery Eisler. Wiesław Kasprzycki zmarł 23 kwietnia 2019 r. mając 65 lat. Jego postać przywołał Antoni Krauze w zrealizowanym w 2010 r. filmie fabularnym „Czarny czwartek”.

Drzwi, na których niesiono zabitego Zbigniewa Godlewskiego, odnalazła w 1981 r. w męskiej ubikacji gdańskiej dyrekcji Polskich Kolei Państwowych ówczesna reporterka „Tygodnika Solidarność” Małgorzata Niezabitowska. „Byłam pewna, że one zaginęły” – opowiadała w 2010 r. w TVN 24. „Były dokładnie takie jak w czasach PRL-u: niepomalowane, brudne, z odłażącą farbą” – opisywała Niezabitowska. Uczestnicy pamiętnego pochodu opowiedzieli jej, jak to się stało. „Jak nieśli je, jak te drzwi się znalazły pod prezydium, gdzie mieszkał jeden z pracowników. Zobaczył na drugi dzień te drzwi, bo porzucono je w pewnym momencie podczas walk z milicją. Przywieźli je na drugi dzień i mówią: no musieliśmy to przywieźć, bo w tym czasie nie można było korzystać z ubikacji” – mówiła Niezabitowska, wspominając okoliczności, w jakich zbierała informacje do reportażu o drzwiach – jednego z symboli masakry na Wybrzeżu.

Obecnie historyczne drzwi są w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni, utworzonej przez ks. Hilarego Jastaka kaplicy Stoczniowców, Portowców i Ludzi Morza. Przechowywana jest tam również zakrwawiona polska flaga niesiona w pochodzie.

„17 grudnia, w +czarny czwartek+ ksiądz prałat odprawił pierwszą w Polsce mszę św. w intencji zamordowanych na ulicach Gdyni. Natychmiast zorganizował wszechstronną pomoc poszkodowanym i potrzebującym, a zwłaszcza rodzinom ofiar. Po grudniowej tragedii ksiądz Hilary Jastak gromadził informacje o zabitych i represjonowanych, chcąc stworzyć prawdziwy obraz wydarzeń, przygotowywał memoriały” – przypomniano na stronie „Gdyński Panteon”. „17 stycznia 1971 r. ks. Hilary Jastak wysłał list do prymasa Stefana Wyszyńskiego, w którym opisał przebieg wydarzeń” – dodano.

„Dlaczego w Gdyni Stoczni w czwartek, 17 grudnia 1970 roku urządzono pułapkę, do której zagoniono ludzi i otwarto do nich ogień z broni maszynowej? Odpowiedź jest aż nieludzko prosta: właśnie po to, by do nich strzelać. Trzy dni wcześniej upokarzani od lat ludzie zbuntowali się, gdy tuż przed świętami Bożego Narodzenia wprowadzona została drastyczna podwyżka cen żywności. Wyszli na ulice najpierw w Gdańsku, następnego dnia w Gdyni. Masakra gdyńska była zemstą: miała robotników nauczyć rozumu, pokazać, że +kto podnosi rękę na władzę ludową, temu władza tę rękę utnie+ – jak to w 1956 roku sformułował Józef Cyrankiewicz” – napisał Paweł Kukla na stronie Gdynia.pl 15 grudnia 2020 r.

Tagi:

Tagi: kraj i światPolskie Radio ZachódWAŻNEWAŻNE GORZÓW
Poprzedni

Skuteczny finisz Alfy

Następny

Na Rondzie Kosynierów Gdyńskich już w kółko

alfabet gorzowski

Alfabet Gorzowski – S JAK SKARB NA STRYCHU

Alfabet Gorzowski – C JAK CZASOPRZESTRZEŃ NUTTGENSA

Alfabet Gorzowski – G JAK GUSTAW ADOLF U BRAM LANDSBERGA

Alfabet Gorzowski – F JAK FICOWSKI i PAPUSZA

Alfabet Gorzowski – C JAK CZESKIE PODWÓRKO

najnowsze

Śmiertelne potrącenie kobiety na ulicy Słowiańskiej

W derbach AZS emocje do ostatniej akcji

Prace przy podstawówce nr 6

Kolejny protest pod szpitalem w Gorzowie. W tle płatne parkowanie

Pijani kierowcy zatrzymani przez policję. Jeden utknął na torowisku

7 marca w Arenie Gorzów święto koszykówki i mecz z gwiazdami KSW

Arena Gorzów z nominacją do nagrody Sport Biznes Polska

Gorzowska ławeczka 25.02.2026

Tarasy bulwarów zamknięte do odwołania

5 halowych medali łuczników Startu

popularne

  • Fot. Archiwum RG

    Śmiertelne potrącenie kobiety na ulicy Słowiańskiej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Koleją dużych prędkości przez Gorzów?

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Roztopy. Zalane podwórka, piwnice i garaże

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
RSS
Radio Gorzów

Program miejski Polskiego Radia - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Gorzów

ul. Warszawska 131
66-400 Gorzów Wlkp.

  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • STRONA GŁÓWNA
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • GOŚĆ NA 95,6FM
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
  • MULTIMEDIA I TV
    • MULTIMEDIA
    • RADIO GORZÓW TV
  • AUDYCJE
    • TAKI DZIEŃ
    • GIMNASTYKA JĘZYKA
    • PODCASTY OD A DO Z
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • RADIO ZACHÓD

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2021.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj