Pani Lucyna zaraża uśmiechem. To kolejna osoba, która pracowała w Stilonie – mąż też tam pracował. Nasza rozmówczyni robiła włóczkę na dywany – gorzowskie nie perskie. Praca była ciężka ale jak mówi Pani Lucyna fajnie było w Stilonie. Urodziła się w Kębłowie koło Wolsztyna. Uwielbia Gorzów w całości – tu jest spokój, mnóstwo zieleni – jest gdzie pójść. Po Stilonie Pani Lucyna była kierowcą – rozwoziła leki do aptek. W wolnym czasie na emeryturze chodzi chętnie na basen i ćwiczy aerobik. No to uśmiechnijmy się do Pani Lucyny, bo ona robi to cały czas:
Gorzowska ławeczka 26.09.2025
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
Łucznicze święto GZSN Start
Ryszard Rachlewicz
12 lipca 2026
Wieczór z piosenkami Danuty Rinn na letniej scenie
Krzysztof Matusiak
12 lipca 2026
Motorniczowie z Gorzowa trenują do Mistrzostw Europy
Tomasz Krawczyk
12 lipca 2026
Kultura po sąsiedzku w Gorzowie. Teatr Mostów zaprasza
Krzysztof Matusiak
12 lipca 2026
Uczniowie SP 12 wrócą do odmienionej szkoły
Tomasz Krawczyk
12 lipca 2026
Tragiczny finał poszukiwań mężczyzny koło Świerkocina – strażacy odnaleźli ciało
Piotr Wiśniewski
11 lipca 2026
Oddali hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej
Tomasz Krawczyk
11 lipca 2026
Poszukiwania wędkarza w wodzie koło Świerkocina
Piotr Wiśniewski
11 lipca 2026