Pani Lucyna zaraża uśmiechem. To kolejna osoba, która pracowała w Stilonie – mąż też tam pracował. Nasza rozmówczyni robiła włóczkę na dywany – gorzowskie nie perskie. Praca była ciężka ale jak mówi Pani Lucyna fajnie było w Stilonie. Urodziła się w Kębłowie koło Wolsztyna. Uwielbia Gorzów w całości – tu jest spokój, mnóstwo zieleni – jest gdzie pójść. Po Stilonie Pani Lucyna była kierowcą – rozwoziła leki do aptek. W wolnym czasie na emeryturze chodzi chętnie na basen i ćwiczy aerobik. No to uśmiechnijmy się do Pani Lucyny, bo ona robi to cały czas:
Gorzowska ławeczka 26.09.2025
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
Kajetan Jarosiewicz wygrał we Wrocławiu. Damian Bełtowski także na podium
Marek Staniszewski
15 września 2026
Jak cyfrowi są gorzowscy uczniowie?
Krzysztof Matusiak
15 września 2026
Od dziś mamy w mieście skwer Akademicki
Elżbieta Kobelak
15 września 2026
Zwycięstwo Kangoo na koniec przygotowań
Ryszard Rachlewicz
15 września 2026
Miniżużlowcy wyłonili mistrza Polski
Ryszard Rachlewicz
15 września 2026
Business Week wraca. Przedsiębiorcy znów spotkają się w Gorzowie
Krzysztof Matusiak
15 września 2026
Szachiści KSz. Stilon na podium I ligi.
Ryszard Rachlewicz
15 września 2026
Klucze już w rękach pierwszych lokatorów
Elżbieta Kobelak
15 września 2026