Umowa handlowa Unii z Mercosurem już raczej przesądzona, choć z lepszą ochroną rolników. Takie wnioski płyną po wczorajszych konsultacjach zorganizowanych w Brukseli przez Komisję Europejską z ministrami rolnictwa unijnych krajów. Podczas tej narady Komisja ogłosiła kolejne ustępstwa, by uzyskać zgodę na umowę.
Jeden z unijnych dyplomatów powiedział, że jeśli dziś nie zdarzy się nic nieoczekiwanego, to w piątek ambasadorowie 27-mki zatwierdzą porozumienie, bo Włochy opuszczą grupę blokującą, w której jest Polska.
Komisja Europejska, spełniając żądania Włoch, najpierw ogłosiła szybszy i łatwiejszy dostęp do funduszy dla rolników w nowym, unijnym budżecie po 2027 roku, oraz przeznaczenie 10 proc. na inwestycje na obszarach wiejskich. A wczoraj komisarz ds. handlu Marosz Szefczowicz potwierdził zawieszenie podatku węglowego na importowane nawozy.
Jak ustaliła brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka, będzie to roczne zawieszenie. Komisarz ogłosił też zawieszenie ceł na niektóre nawozy, by doprowadzić do obniżenia ich cen. To wszystko ma przekonać wahające się Włochy do poparcia umowy.
Polska będzie głosować przeciwko, ale zabiegała o mocniejszą ochronę rolników w tej umowie. „Chcielibyśmy zablokować tę umowę, tak jak stanowisko polskiego rządu jest niezmienne od początku, ale widząc problem ze zbudowaniem mniejszości blokującej, musimy wypracować jak najlepsze zabezpieczenia rolników na przyszłość i to się w tej chwili dzieje” – mówił wczoraj w Brukseli minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Cła byłyby nakładane na żywność z Mercosuru, jeśli wzrost importu przekroczy pięcioprocentowy próg i jeśli ceny żywności na unijnym rynku spadną o pięć procent.
Szef resortu rolnictwa podkreślał, że chodzi o to, by zabiegi polskich deputowanych w Parlamencie Europejskim – Krzysztofa Hetmana i Dariusza Jońskiego – nie poszły na marne. To właśnie Polacy zabiegali o pięcioprocentowe progi, ale później, w negocjacjach Parlamentu Europejskiego i unijnych krajów ten próg został podniesiony do ośmiu procent.
Nie będzie natomiast zgody na inny postulat – kwestie wzajemności. Chodzi o gwarancje, że produkowane w krajach Mercosuru artykułu zawierające na przykład pestycydy, które są w Unii zakazane, nie trafią na europejski rynek.









RADIO ZACHÓD



