Mateusz Morawiecki wiedział, co działo się w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – twierdzi Onet. Portal dotarł do dwóch decyzji wskazujących na bezpośrednie zaangażowanie byłego premiera w działalność RARS w czasie, gdy Agencja była okradana.
Według ustaleń prokuratury, za aferą stali najbliżsi współpracownicy ówczesnego premiera Morawieckiego. „Jednak to on zdecydował o powstaniu Agencji, postawił na jej czele swojego zaufanego człowieka, a następnie powierzył jej zadania związane najpierw z pandemią i wreszcie z wojną w Ukrainie” – pisze Onet.
To właśnie przy okazji tych dwóch tragedii agencja wykorzystana została do wyprowadzenia z niej największych pieniędzy. Portalowi udało się dotrzeć do dokumentów wskazujących na bezpośrednie zaangażowanie byłego premiera – a nie jego urzędników, czy kancelarii – w te wydarzenia.
Pierwsza decyzja pochodzi z maja 2022 r., kiedy Morawiecki nakazał RARS zakupy na rzecz Ukrainy. Wydatki na te cele finansowane miały być ze środków Funduszu Pomocy – specjalnej rezerwy powstałej w Banku Gospodarstwa Krajowego, zgodnie z ustawą o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa.
To właśnie z tych pieniędzy sfinansowany został zakup przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych agregatów prądotwórczych na rzecz Ukrainy. Prawie pół miliarda złotych trafiło do dwójki zaprzyjaźnionych z ówczesnym rządem przedsiębiorców – twórcy odzieżowej marki Red is Bad Pawła Sz. i odpowiedzialnego za kampanię Morawieckiego Dominika B. i jego spółki Stopro.
Drugim dokumentem wskazującym na to, iż Mateusz Morawiecki wiedział o tym, co dzieje się w RARS, ma być jego decyzja wydana 22 sierpnia 2023 r. Tego dnia ówczesny premier zmienia poprzednią własną decyzję w taki sposób, że jako dodatkowe źródło finansowania pomocy Ukrainie, prócz początkowego zapisu o Funduszu Pomocy, wskazuje dotacje z Unii Europejskiej.
Decyzja ma charakter wsteczny, bo jako datę jego obowiązywania szef rządu wskazuje 20 maja 2022 roku, czyli dzień wydania poprzedniej decyzji – o zaangażowaniu RARS w pomoc Ukrainie.
Onet wskazuje, że to ważne, ponieważ RARS zaczyna kupować agregaty już w grudniu 2022 roku, kiedy nie może tego robić ze środków unijnych. „A to mogłoby oznaczać, że robi to wbrew ustawie. Morawiecki więc interweniuje, zmieniając swoją poprzednią decyzję. A to oznacza, że musiał wiedzieć o bieżących działaniach agencji” – pisze portal.









RADIO ZACHÓD



