29-letnia obywatelka Ukrainy została ukarana mandatem, a także nie poleciała do Zurychu. Kobieta miała na czole napis „bomba”. Tłumaczyła później, że był to żart.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (11 stycznia) na lotnisku Chopina.
Zgłoszenie dotyczyło 29-letniej obywatelki Ukrainy oczekującej na rejs do Zurychu, która poruszała się po pirsie pasażerskim z widocznym na czole napisem „bomba”. Informację o zdarzeniu przekazali pracownicy ochrony lotniska
– przekazała rzeczniczka komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Dagmara Bielec.
Zareagowali funkcjonariusze Straży Granicznej.
Podróżna została pouczona o możliwości zastosowania wobec niej środków przymusu bezpośredniego w przypadku niewykonywania poleceń służbowych. Kobieta zachowywała się spokojnie, nie była agresywna i stosowała się do wydawanych poleceń
– zaznaczyła Bielec.
Kobieta została wylegitymowana oraz poddana szczegółowej kontroli osobistej i kontroli bagażu. Oświadczyła, że napis na czole wykonała szminką dla żartu.
Została ukarana mandatem w wysokości 500 zł. Nie poleciała też do Zurychu.









RADIO ZACHÓD



