Pożar poddasza w kamienicy przy ul. Fabrycznej w Gorzowie. Z ogniem walczyło 15 jednostek straży pożarnej. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Ewakuowano około 30. mieszkańców. Z budynków nr 56, 57 i 58. Pożar wybuchł w budynku nr 57.
Straż wezwano około godz. 3.30. – Ogień pojawił się na poddaszu kamienicy. Pożar został opanowany i teraz jest dogaszany – mówił Radiu Gorzów o godz. 6 oficer dyżurny straży pożarnej.
Spaliło się około 80. metrów kwadratowych poddasza. Ogień nie przedostał się na niższe kondygnacje budynku. Mówi rzecznik lubuskiej straży Arkadiusz Kaniak:
Stan budynku ma sprawdzić nadzór budowlany. Okoliczności pożar będzie wyjaśniała policja.
– Podjęto już działania mające na celu zabezpieczenie obiektu – uszkodzony dach zostanie tymczasowo przykryty plandekami, co zapobiegnie dalszym uszkodzeniom – informuje rzecznik gorzowskiego magistratu Wiesław Ciepiela.
Na miejsce mają trafić także osuszacze, które mają jak najszybciej doprowadzić budynek do stanu umożliwiającego ponowne użytkowanie.
Najważniejsza informacja, nikt w pożarze nie ucierpiał. Mieszkańcy zostali ewakuowani do pobliskiej przystani.

To koło 30. osób, którymi zajęli się urzędnicy z wydziału zarządzania kryzysowego gorzowskiego magistratu.
Relacja Elżbiety Kobelak z godz. 8:30:
Na miejsce przyjechał prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki. Relacja Elżbiety Kobelak o 9:30:
Około godz. 10 mieszkańcy budynków sąsiadujących z kamienicą w której doszło do pożaru, mogli wrócić do swoich mieszkań. Relacja Elżbiety Kobelak:
Fot.: PSP Gorzów/E. Kobelak









RADIO ZACHÓD












