Mieszkańcy na bieżąco informują gorzowskich urzędników o niebezpiecznie śliskich chodnikach czy parkingach. Rzecznik prasowy urzędu Wiesław Ciepiela przyznaje, że chodź od gołoledzi minął ponad tydzień, wciąż są takie miejsca. Niekoniecznie jednak należą one do miasta:
Rzecznik dodaje, że walka z lodem bywa trudna
Miasto apeluje więc do mieszkańców o zachowanie ostrożności i o cierpliwość, bo – jak twierdzi rzecznik Ciepiela, w pogodowych prognozach możliwość kolejnej gołoledzi.









RADIO ZACHÓD



