Czy tak duża awaria wodociągowa, jak we Wrocławiu, może przydarzyć się w Gorzowie? W stolicy Dolnego Śląska w czwartek przez pęknięcie magistrali doszło do zalania wielu ulic, co sparaliżowało ruch samochodów i komunikacji miejskiej w centrum miasta.
Prezes PWiK w Gorzowie Maciej Symeryak wyjaśnia, że gorzowskie wodociągi mają inną organizację, co obniża ryzyko takiej awarii:
Problemem jest jakość rur wodociągowych. We Wrocławiu pękła magistrala z żeliwa szarego, które było powszechnie używane w całym kraju. Teraz technologia jest inna:
W Gorzowie ponad 50% sieci wodociągowych to rury z tzw. żeliwa szarego.









RADIO ZACHÓD



