W jego szufladzie jeszcze wiele nienagranych utworów, które mogą nie ujrzeć światła dziennego. To dlatego, że Barnaz należy do tych, dla których liczy się nieustanny progres. Z długopisem w notesie od najmłodszych lat. To atrybuty, które wciąż mu towarzyszą bo nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się twórcza myśl, a tych nie brakuje. Do swojego artyzmu podchodzi bardzo krytycznie, czy słusznie? Sprawdźcie sami:









RADIO ZACHÓD



