Kilkanaście tysięcy złotych – na tyle oszukał jeden z gorzowskich sklepów pracujący tam młody mężczyzna. 20-letni kasjer wykorzystywał pozostawione przez klientów paragony i pozorował zwrot towaru.
Towar do sklepu nigdy nie wrócił, a nieuczciwy pracownik przywłaszczył pieniądze. Łącznie prawie 13 tysięcy złotych.
Mężczyzna został po interwencji zatrzymany w gorzowskiej komendzie. W sobotę usłyszał zarzut przywłaszczenia, za który grozi mu do pięciu lat więzienia. Podejrzany przyznał się i zobowiązał do zwrotu pieniędzy.









RADIO ZACHÓD



