To zwykły wandalizm i ludzka głupota! Filary Sztuki kolejny raz zniszczone.
Sami nie wierzyliśmy w to co zobaczyliśmy w czwartkowy poranek. Pod mostem lubuskim, w miejscu gdzie lokalni artyści uprawiają sztukę przez duże S prawie wszystkie prace zostały zniszczone. Swoją wartość straciły min. obrazy Błażeja Króla czy Papcio Chmiela.
Na innych pojawiły się wulgarne napisy a ścianka Hot Wheels została całkowicie zdewastowana nic nie znaczącymi bohomazami. Do tej pory służyła jako tło do zdjęć zaparkowanych tam samochodów, dokładnie dwa tygodnie temu została odnowiona przez twórców z ARToteki.
-Ręce nam opadają. Tworzymy to miejsce dla wszystkich mieszkańców, nie rozumiemy takiego zachowania- mówią rozgoryczeni artyści.
Wandale nie wykazali się żadną formą artyzmu, zwykłe bohomazy wyglądają jak brudnopis dwulatka. To kolejny raz kiedy Filary są niszczone w ten sposób. Może rozwiązaniem będą legalne ściany w mieście gdzie taki początkujący graficiarz będzie mógł szlifować swój malarski warsztat?
Tego nie wiemy ale pewne jest to, że Filary Sztuki to nasze wspólne dobro i wspólnie jako mieszkańcy powinniśmy o te miejsce zadbać.









RADIO ZACHÓD







